fot. jasnagora.com

Mimo wielu utrudnień 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę. Ks. bp J. Zawitkowski: Wiara mocniejszą jest od epidemii

W sobotę (30 maja) wielkie wzruszenie towarzyszyło wejściu 365. Łowickiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Pierwsza w tym roku pielgrzymka, nazywana „jaskółką”, mimo trudności dotarła do Matki Bożej. „Wiara mocniejszą jest od epidemii” – mówił podczas homilii ks. bp Józef Zawitkowski, biskup senior z Łowicza.

Pielgrzymka wyruszyła z Łowicza na Jasną Górę 25 maja. Tego samego dnia została zatrzymana przez policję, gdyż według funkcjonariuszy doszło do naruszenia przepisów związanych z epidemią koronawirusa, a bezpośrednim powodem zatrzymania pielgrzymki było nielegalne zgromadzenie. Część pątników wróciła do domów, a część kontynuowała pielgrzymkę. [czytaj więcej]

We wtorek, 26 maja, rozwiązano łowicką pieszą pielgrzymkę. Od 27 maja powróciła na szlak, ale odbywała się w innej formie – ks. Wiesław Frelek, przewodnik pielgrzymki, dostał pozwolenie na przemarsz tylko 5-ciu osób.

Mimo padającego deszczu, pielgrzymi z Łowicza trzykrotnie padali na twarz przed szczytem jasnogórskim. Oddali hołd pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Wzruszenie było widać, kiedy witali się z Matką Bożą w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Po raz pierwszy z pielgrzymką na Jasną Górę przybył zwierzchnik Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego archimandryta ks. Taron Ghulikyan. Zaznaczył, że jest zaskoczony wiarą i duchowością Polaków.

Pielgrzymi z Łowicza zebrali się na Mszy św. o godz. 15.30, której w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył ks. bp Józef Zawitkowski, biskup senior z Łowicza. Na Eucharystii zgromadzili się także mieszkańcy Łowicza, osoby, które dotarły autokarami na powitanie pielgrzymki, a także władze samorządowe.


– Łowiczanie kochani, nie powinienem dziś mówić kazania. Wy jesteście głośnym krzykiem, jak ja was za to kocham!
– mówił na początku Mszy Świętej ks. bp Józef Zawitkowski.

Kazanie było „przypowieścią, bajką, ale i prawdziwą z morałem”. Ks. biskup senior z Łowicza mówił o pielgrzymce jako o „jaskółce”, która na Jasną Górę przyleciała w śmiertelną pandemię koronawirusa.

Podczas homilii ks. bp Józef  Zawitkowski podkreślił, że 365. Łowicka Piesza Pielgrzymka przybyła na Jasną Górę jednak jest „taka smutna, jak nigdy, taka szara, w maskach, podziobana, bez tańców, bez śpiewów, rozżalona, ale przyszła”.

– Przepraszamy was panowie piastujący władze, za to, żeśmy się wybrali złą drogą, nie po tej stronie, ale nie traktujcie nigdy łowickich jaskółek jak demonstrantów, aferzystów czy przestępców my przecież idziemy prosić o zdrowie dla was, dla Polski, dla świata. A wy pomóżcie nam iść dobrze i nie straszcie nas. My już 365 raz i warto było. Paulini witali nas jak nigdy serdecznie. Tak jaskółkę witają i mówili: Jak was dzisiaj dużo, chybaście z całej Europy się zleciały – podkreślał biskup senior z Łowicza.

Duchowny podczas kazania nawiązał również do policyjnych kontroli podczas trasy pielgrzymkowej.

– Policjanci szanowni, wiem, że to nie wasza wina. Jakiś jastrząb albo kruk drapieżny tak wam kazał. Niech Pan Bóg mu przebaczy. Ale pamiętajcie, że wiara mocniejszą jest od epidemii. (…) Panowie pamiętajcie, że wiara mocniejsza jest od panowania. A wyście nam kościoły na metry pomierzyli. To nie tak. Panowie, wiara mocniejszą jest niż panowanie – akcentował ks. bp Józef Zawitkowski.

Podczas sobotnich uroczystości na Jasnej Górze obecny był także marszałek senior IX kadencji Sejmu RP Antoni Macierewicz, który dziękował pielgrzymom oraz Matce Bożej za opiekę nad Polską.

– Wam (pielgrzymom – red.) dziękujemy, że w imieniu całej Polski tutaj szliście i przyszliście, i reprezentujecie nas wszystkich. Tych, którzy wam pomagali, o których mówił ksiądz biskup, o których mówił ksiądz proboszcz – wojewodów, urzędników, policjantów także posłów, którzy się za was modlili, ale przede wszystkim waszemu duchowi polskiemu, katolickiemu. Temu, który się nigdy nie załamuje. Temu, który wszystko przezwycięża. Temu, który odbudowuje Polskę katolicką, wielką, narodową, która się nigdy nie załamie. Tak jak Jasna Góra obroniła nas przed zalewem, tak wy dzisiaj obroniliście ducha Polski – powiedział Antoni Macierewicz.    

Tradycją łowickiego pielgrzymowania jest przybywanie do Maryi Częstochowskiej na Zielone Świątki, czyli uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Łowicka Pielgrzymka zwana jest „jaskółką pieszego pielgrzymowania”, bo to właśnie ona rozpoczyna „sezon pielgrzymkowy” na Jasną Górę.

Łowicka Piesza Pielgrzymka jest jedną z najstarszych w Polsce. Pątnicy wędrują na Jasną Górę nieprzerwanie od 1656 roku. Podczas tegorocznej pielgrzymki przypomniano, że 125 lat temu pątnicy z Łowicza uprosili ustanie zarazy cholery, która dziesiątkowała ich miasto.

o. Stanisław Tomoń, BPJG/ radiomaryja.pl/TV Trwam News

drukuj