diecezja.pl

Ks. abp M. Jędraszewski o spotkaniu z papieżem Franciszkiem: Spotkaliśmy się przede wszystkim z bratem w biskupstwie, który dzieli z nami radości, smutki, cierpienia i nadzieje Kościoła

W Watykanie odbywa się wizyta ad limina apostolorum czwartej i ostatniej grupy polskich biskupów. W czwartek, w uroczystość świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, spotkali się oni z Ojcem Świętym Franciszkiem. Jak podkreślił ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, „spotkaliśmy się przede wszystkim z bratem w biskupstwie, który razem z nami dzieli radości Kościoła, jego smutki i cierpienia, ale także jego nadzieje. Ten przykład wiary, umiłowania Kościoła, jaki nam dał sobą, swoimi słowami, refleksją, odwoływaniem się także do niektórych własnych przeżyć sprawia, że na pewno będziemy wracali do Polski wewnętrznie umocnieni i pełni nadziei”.

Jak wskazał ks. abp Marek Jędraszewski, spotkanie z Ojcem Świętym było niezwykle serdeczne.

Nie tyle chodzi o emocje, ale także serdeczność w tym wspólnym zatroskaniu się o sytuację Kościoła uniwersalnego, a zwłaszcza tego, który jest w Polsce. Z rozmowy z Ojcem Świętym wynika jednoznacznie, że doskonale zna sytuację, jaka jest w naszym kraju. Wie także – i to nas wszystkich uderzyło  – jakim autorytetem cieszy się w naszym kraju ksiądz, zwłaszcza proboszcz i to nie dlatego, że pełni ten urząd (bardzo ważny w parafii), ale dlatego, że po prostu jest księdzem. To jest całe doświadczenie historii naszego Kościoła i historii naszego narodu – wspominał duchowny.  

Ksiądz arcybiskup zwrócił uwagę, że Ojciec Święty Franciszek podkreślił, abyśmy trwali przy autorytecie kapłana, pomimo problemów.

– „Trwajcie przy tym autorytecie, budujcie go, traktujcie to jako wielki Boży dar dla was i dla Polski, dla całego Kościoła w Polsce” – cytował słowa Ojca Świętego kapłan.

Pasterz Kościoła krakowskiego wspominał, że Ojciec Święty zdaje sobie sprawę z mnogości wyzwań, jakie dzisiaj istnieją.

Dlatego wzywał do odpowiedzialności, ale także do tego, by nie ulegać tym głosom, które chciałyby nas przygwoździć do ziemi, pozbawić prawa głosu, sprawić, że będziemy wstydzić się i naszego Kościoła, i naszej wiary. Trzeba wracać po prostu do faktów, także jeżeli chodzi o sprawy bolesne i wyraźnie podkreślać to, co Ojciec Święty powiedział w homilii na zakończenie spotkania z przewodniczącymi konferencji episkopatów całego świata, kiedy powołując się na dane UNICEF (niekościelnych źródeł) pokazał, jak sprawa molestowania dzieci jest ogromnym globalnym problemem i że na tym tle ten problem, gdy chodzi o Kościół katolicki, jest sprawą bardzo nikłą. Oczywiście trzeba dodać za Ojcem Świętym, że jeśli byłby choćby jeden taki przypadek, to jest to o jeden przypadek za dużo i to jest powód do naszego wspólnego bólu i cierpienia, a także wstydu – zaznaczył duchowny i dodał, że trzeba też umieć na te trudne sprawy spojrzeć w sposób obiektywny.

Ks. abp Marek Jędraszewski w imieniu wszystkich biskupów podziękował Ojcu Świętemu za wizytę i wskazał na ważny jej aspekt.

Spotkaliśmy się przede wszystkim – to było nasze wspólne odczucie – z bratem w biskupstwie, który razem z nami dzieli radości Kościoła, jego smutki i cierpienia, ale także jego nadzieje. Ten przykład wiary, umiłowania Kościoła, jaki nam dał sobą, swoimi słowami, refleksją, odwoływaniem się także do niektórych własnych przeżyć sprawia, że na pewno będziemy wracali do Polski wewnętrznie umocnieni i pełni nadziei – ocenił kapłan.

Duchowny zrelacjonował również spotkania biskupów w różnych dykasteriach i komisjach oraz innych organach Stolicy Apostolskiej.

Byliśmy wszyscy zaskoczeni tym, że ze strony przyjmujących nas przedstawicieli różnych organów kurialnych była gotowość do słuchania i wielokrotnie powtarzana chęć pomocy, gdyby ta pomoc była dla nas konieczna. Wiele z tych osób, pochodzących z różnych krajów całego świata, podkreślała jedną rzecz – że na tle innych krajów europejskich Polska jest dla nich wszystkich płucami, dzięki którym Kościół katolicki w Europie może jeszcze oddychać – poinformował ks. abp Marek Jędraszewski i zwrócił uwagę na fakt pobożności ludowej.

– Ta linia działalności duszpasterskiej w Polsce, nakreślona przez prymasa Stefana Wyszyńskiego i jego najbliższych współpracowników, w tym także kard. Karola Wojtyły – abp. Antoniego Baraniaka – odniosła sukces. Naród potrzebuje Kościoła, kapłanów i sakramentów. Jest otwarty na Boże słowo. Siła Kościoła tkwi w więzi z Bożym ludem, który jest gotów bronić i wspomagać Kościół. Naszym zadaniem jest służenie mu w drodze do Pana Boga – mówił.

Jak stwierdził ksiądz arcybiskup, za dobrymi słowami współpracowników Ojca Świętego kryje się podziw dla Kościoła w Polsce, który – pomimo że znajduje się w niełatwej sytuacji – to ciągle wraca do korzeni, do Chrystusa, gdzie odzyskuje moc. Metropolita krakowski przypomniał, że ta moc wypływa nie z nas, ale z przywiązania do Matki Najświętszej Królowej Polski, czczonej w wielu sanktuariach naszego kraju. Ks. abp Marek Jędraszewski przypomniał także, że naszą tarczą i siłą jest modlitwa różańcowa.


Pobierz

 

radiomaryja.pl

 

drukuj