Homilia papieża Benedykta XVI podczas Mszy św.w Katedrze Najdroższej Krwi Chrystusa

Drodzy przyjaciele w Chrystusie!

Z radością pozdrawiam was wszystkich w panu i dziękuję wam za gorące
przyjęcie mnie. Wdzięczny jestem arcybiskupowi Nicolsowi za słowa powitania
jakie przekazał w waszym imieniu. Zaprawdę w tym spotkaniu następcy św. Piotra z
wiernymi Brytyjczykami „serce przemawia do serca” gdy cieszymy się miłością
Chrystusa i wspólnym wyznaniem katolickiej wiary, pochodzącej od apostołów.
Jestem szczególnie szczęśliwy, że nasze spotkanie ma miejsce w katedrze
poświęconej Najdroższej Krwi Chrystusa, która jest znakiem odkupieńczego
miłosierdzia Boga wylanego na świat poprzez mękę, śmierć i zmartwychwstanie jego
Syna a naszego Pana Jezusa Chrystusa. W szczególny sposób pozdrawiam arcybiskupa
Canterbury, który zaszczycił nas swoją obecnością.

Nawiedzający tę katedrę nie unikną zderzenia ze wspaniałym krucyfiksem
dominującym nad główną nawą, który ukazuje ciało Chrystusa zniszczone przez
mękę, przeniknięte cierpieniem niewinną ofiarą której śmierć pojednała nas z
Bogiem Ojcem i dała nam udział w życiu samego Boga. Rozciągnięte ramiona Pana
wydają się obejmować cały ten kościół wynosząc do Ojca wszystkie zastępy
wiernych, którzy gromadzą się wokół ołtarza eucharystycznej ofiary i mają udział
w jej owocach. Ukrzyżowany Pan staje ponad i przed nami jako źródło życia i
zbawienia, „Arcykapłan dóbr przyszłych” jak w dzisiejszym pierwszym czytaniu
nazywa Go autor listu do Hebrajczyków.

Można powiedzieć, że to w cieniu tego wstrząsającego obrazu chciałbym
rozważyć słowo Boga, jakie było pośród nas dziś głoszone i zastanowić się nad
tajemnicą Najdroższej Krwi. To ta tajemnica prowadzi nas do zrozumienia jedności
pomiędzy Chrystusową ofiarą Krzyża, Eucharystyczną Ofiarą, którą dał On swojemu
Kościołowi i Jego odwiecznym kapłaństwem poprzez które siedząc po prawicy Ojca,
Chrystus niestrudzenie wstawia się za nami, członkami Jego Mistycznego Ciała.

Rozpocznijmy od Ofiary Krzyżowej. Wylanie Krwi Chrystusa jest źródłem życia
Kościoła. Św. Jan jak wiemy widzi w wodzie i we krwi jakie wypłynęły z ciała
Pańskiego pierwsze źródło tego boskiego życia jaki nadane jest nam przez Ducha
Świętego i przekazywane w sakramentach. List do Hebrajczyków wyłuszcza
liturgiczne konsekwencje tej tajemnicy. Jezus poprzez cierpienie i śmierć,
poprzez swoje samo ofiarowanie się w odwiecznym Duchu, stał się dla nas
odwiecznym Arcykapłanem i „Pośrednikiem Nowego Przymierza”. Określenie to
przywołuje słowa samego Chrystusa z ostatniej wieczerzy, gdy ustanawiał On
Eucharystię jako sakrament swego Ciała i swojej Krwi, Krwi nowego i wiecznego
Przymierza, wylanej na odpuszczenie grzechów.

Wierność Chrystusowi domaga się aby czynić to na Jego pamiątkę, Kościół w
każdym miejscu i w każdym czasie celebruje Eucharystię aż do chwalebnego powrotu
Pana, radując się Jego sakramentalną obecnością i czerpiąc ze zbawczej mocy Jego
Ofiary za zbawienie całego świata. Rzeczywistość ofiary eucharystycznej zawsze
była sercem katolickiej wiary, jak chodzi o tę sprawę, w szesnastym wieku Sobór
trydencki to potwierdził i opowiedział się przeciwko odrzucaniu naszego
usprawiedliwienia w Chrystusie. Tu w Anglii jak wiemy, wielu zagorzale broniło
mszy, czyniąc to często wielkim kosztem, dając wzrost kultu Najświętszej
Eucharystii jaki stał się znakiem rozpoznawczym katolicyzmu w tym kraju.

Z drugiej strony Eucharystyczna ofiara Ciała i Krwi Chrystusa obejmuje
tajemnicę nieustannej męki Pana w członkach Jego Mistycznego Ciała, w Kościele
każdego wieku. Tutaj ten wspaniały krucyfiks, który wznosi się ponad nami
przypomina, że Chrystus, nasz odwieczny Arcykapłan codziennie jednoczy nasze
własne ofiary, nasze własne cierpienia, potrzeby, nadzieje i dążenia, z
nieskończoną zasługą Swojej Ofiary. Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie
dajemy swoje własne ciała na ofiarę świętą i Bogu przyjemną. W tym sensie
zbliżamy się do Jego wiecznej ofiary, jak powie św. Paweł, dopełniając w naszych
ciałach braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. W życiu
Kościoła, w jego próbach i cierpieniach, za drastycznymi słowami Paskala,
Chrystus nie przestaje przeżywać agonii aż do skończenia świata.

Widzimy, że ten aspekt tajemnicy Najdroższej Krwi Chrystusa, najbardziej
wymownie ukazany jest przez męczenników każdego czasu, którzy pili z kielicha, z
jakiego pił sam Chrystus, i których własna krew przelana w zjednoczeniu z Ofiarą
Chrystusa daje Kościołowi nowe życie. Ta rzeczywistość przebija także w naszych
braciach i siostrach na całym świecie, którzy nawet teraz cierpią dyskryminację
i prześladowanie z powodu swej chrześcijańskiej wiary. Jest ona także obecna,
często ukryta w cierpieniach wszystkich tych pojedynczych chrześcijan, którzy
codziennie łączą swoje ofiary z ofiarą Pana dla uświęcenia Kościoła i dla
Odkupienia świata. Moją myślą obejmuję w specjalny sposób tych, którzy duchowo
łączą się z naszą celebracją eucharystyczną, szczególnie chorych, starszych,
niepełnosprawnych, oraz tych których psychiczne i duchowe cierpienia spowodowane
są krzywdzeniem dzieci szczególnie w Kościele i przez jego sługi.

Przede wszystkim wyrażam mój głęboki żal niewinnym ofiarom tych nieopisanych
win, wraz z moją nadzieją, że moc Chrystusowej łaski, jego ofiara pojednania,
wniesie w ich życie głębokie uzdrowienie i pokój. Uznaję także wraz z wami wstyd
i poniżenie jakie z powodu tych grzechów cierpi każdy z nas. Proszę abyście
ofiarowali to Panu w zaufaniu, że to napomnienie przyczyni się do uzdrowienia
ofiar tych grzechów, oczyszczenia Kościoła w jego wiekowym poświęceniu dla
edukacji i troski o młodzież. Wyrażam wdzięczność za wysiłki jakie zostały
podjęte aby odpowiedzialnie odnieść się do tego problemu i proszę was wszystkich
abyście okazali zatroskanie ofiarom nadużyć oraz solidarność z waszymi
kapłanami.

Drodzy przyjaciele powróćmy do kontemplacji wielkiego Krucyfiksu, jaki wznosi
się nad nami. Dłonie naszego Pana rozciągnięte na krzyżu, zapraszają nas także
do uczestnictwa w Jego wiecznym kapłaństwie a zatem mamy odpowiedzialność jako
członkowie Jego Ciała aby nieść pojednującą moc Chrystusowej Ofiary światu w
którym żyjemy. Sobór Watykański II wymownie określił nieodzowną rolę laikatu w
podejmowaniu misji Kościoła poprzez wysiłki by służyć jako zwiastun ewangelii w
społeczeństwie i działać na rzecz rozszerzania Królestwa Bożego w świecie. Sobór
zaapelował do wiernych świeckich aby podjęli swój chrzcielny udział w misji
Chrystusa co było echem nauczania myśli i nauczania Johna Henry Newmana. Niech
głębokie idee tego wielkiego Anglika nadal inspirują naśladowców Chrystusa w tym
kraju by odnosić każdą myśl, słowo i działanie do Chrystusa i by niestrudzenie
bronić tych niezmiennych wartości moralnych jakie podjęte, oświecone i
potwierdzone przez Ewangelię, stoją u podstaw prawdziwie ludzkiego,
sprawiedliwego i wolnego społeczeństwa.

Jak bardzo dzisiejsze społeczeństwo potrzebuje tego świadectwa! Jak bardzo w
Kościele i w społeczeństwie potrzebujemy świadectwa o pięknie świętości,
świadectwa o blasku prawdy, świadectwa o radości i wolności zrodzonych z żywej
przyjaźni z Chrystusem! Jednym z największych wyzwań, wobec którego dziś stajemy
jest zagadnienie w jaki sposób przekonująco mówić o mądrości i wyzwalającej mocy
Bożego Słowa, światu który zbyt często postrzega Ewangelię jako wytwór ludzkiej
wolności a nie jako prawdę, która wyzwala nasz umysł i oświeca nasze wysiłki aby
żyć mądrze i dobrze zarówno jako jednostki jak i jako członkowie społeczności.
Módlmy się zatem aby katolicy tego kraju stawali się co raz bardziej świadomi
swej godności jako lud kapłański, wezwany do poświęcania świata Bogu poprzez
życie wiarą i świętością. Niech wzmaganie się gorliwości apostolskiej będzie
złączone z wypływającą modlitwą o powołania do kapłaństwa. Ponieważ im bardziej
wzrasta apostolat świeckich tym mocniej ujawnia się konieczność kapłanów; a
większe wyczucie własnego powołania wśród laikatu zależne jest od tego w czym
uprzednio wyróżni się kapłan. Niech wielu młodych ludzi w tym kraju odnajdzie
siłę aby odpowiedzieć na powołanie Mistrza, który wzywa ich do ministerialnego
kapłaństwa, do poświęcenia życia, energii i talentów Bogu, wzmacniając w ten
sposób Jego lud w jedności i wierności Ewangelii, szczególnie poprzez celebrację
Eucharystycznej Ofiary.

Drodzy przyjaciele. W tej katedrze Najdroższej Krwi zachęcam was raz jeszcze
abyście spojrzeli na Chrystusa, który w wierze nas prowadzi i ją wydoskonala.
Proszę, zjednoczcie się jeszcze pełniej z Panem mając udział w Jego ofierze
Krzyża i ofiarując mu duchowy kult, obejmujący każdy aspekt naszego życia, jaki
znajduje wyraz w naszych wysiłkach aby przyczyniać się dla nadchodzącego
Królestwa. Modlę się abyście tak postępując mogli dołączyć do zastępów wiernych
wyznawców w długiej historii chrześcijaństwa w tym kraju, budując społeczeństwo
prawdziwie warte człowieka warte najlepszych tradycji waszego narodu.

Tłumaczenie Radio Maryja

drukuj