fot. Nasz Dziennik/ Robert Sobkowicz

Dekret Penitencjarii Apostolskiej na XXIII Pielgrzymkę Radia Maryja

Ojciec św. udziela przywileju ks. abp. Zygmuntowi Zimowskiemu udzielenia papieskiego błogosławieństwa dla wszystkich uczestniczących we Mszy Świętej podczas XXIII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. 

Wypowiedź dla Radia Maryja ks. prof. dr hab. Leszek Adamowicza, profesora nadzwyczajnego KUL, kierownika Katedry Prawa Katolickich Kościołów Wschodnich na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego:

„Czytając dekret Penitencjarii Apostolskiej, znajdujemy w nim informację, że Ojciec św. udziela przywileju ks. abp. Zygmuntowi Zimowskiemu udzielenia papieskiego błogosławieństwa, z którym jest związany odpust zupełny. Jest to więc udzielenie przywileju udzielenia błogosławieństwa apostolskiego wraz z odpustem dla tych wszystkich, którzy wypełnią pozostałe warunki, które są wymagane do uzyskania każdego odpustu zupełnego. Z odpustu – związanego z błogosławieństwem papieskim – mogą skorzystać nie tylko ci, którzy będą fizycznie obecni w Częstochowie, na błoniach częstochowskich, ale także ci wszyscy, którzy będą, na żywo uczestniczyli w tej uroczystości za pośrednictwem środków przekazu.

Przywilej udzielania papieskiego błogosławieństwa z odpustem zupełnym jest udzielany każdemu biskupowi diecezjalnemu. Może on udzielać takiego błogosławieństwa trzykrotnie w ciągu roku, w dniach dowolnie przez siebie wybranych na terenie swojej diecezji. W dekrecie, spisanym po łacinie, wymieniona jest także Rodzina Radia Maryja. Konkretnie chodzi tu o udzielenie przywileju ks. abp. Zygmuntowi Zimowskiemu, który będzie przewodniczył pielgrzymce Rodziny Radia Maryja do sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w dniu 13 lipca.

Odpust zupełny będzie można uzyskać tylko podczas uczestnictwa we Mszy świętej w Częstochowie lub uczestnictwa w transmisji przez telewizję, radio czy internet. W końcowym fragmencie dekretu jest wyraźnie powiedziane, że podczas, gdy trwa ta uroczystość retransmisje, powtórki nie łączą się z możliwością uzyskania takiego odpustu. Podobnie zresztą, trzeba pamiętać o tym, że dotyczy to również sytuacji takich, kiedy chociażby śledzimy błogosławieństwo papieskie Urbi et Orbi z Watykanu. Również kiedy dana uroczystość jest transmitowana na żywo, możemy w tym momencie uzyskać odpust zupełny, nie będąc fizycznie obecnym na Placu św. Piotra.

Każdy odpust jest zyskiwany przez nas, ale na sposób wstawiennictwa, może być także ofiarowany za zmarłych. Prawie we wszystkich okolicznościach możemy zyskać i zachować owoce tego odpustu dla siebie. Wyjątkiem są tylko odpusty z pierwszych dni listopada, kiedy modlimy się za zmarłych, nawiedzamy cmentarz – wówczas te listopadowe odpusty mogą być ofiarowane tylko za zmarłych. Wszystkie pozostałe, mogą być zyskane dla siebie, albo ofiarowane na sposób stawiennictwa za zmarłych. Nie można natomiast – to trzeba wyraźnie powiedzieć – ofiarować odpustu zupełnego na sposób wstawiennictwa dla innej osoby żyjącej.

Przypomnę w tym momencie czym w ogóle jest odpust. Odpusty są zupełne albo cząstkowe. Istota ich jest jednak ta sama. Mianowicie odpust, to darowanie kary doczesnej, za grzechy odpuszczone już co do winy. Jest to najkrótsza formuła, którą można znaleźć w katechizmie, czy w innych dokumentach Kościoła. Co przez to rozumiemy? Sama ta definicja wskazuje na dwa aspekty życia człowieka i dwa rodzaje kar. Po pierwsze, jest to odwołanie się do powszechnego doświadczenia grzechu. Skutkiem grzechu ciężkiego jest kara wieczna. Człowiek, który popełnił grzech ciężki, w przypadku gdyby zszedł z tego świata bez nawrócenia, bez sakramentalnej spowiedzi i pojednania się z Bogiem, niestety doświadczy kary wiecznej. Mówiąc najkrócej, nie osiąga zbawienia. Natomiast ten skutek w postaci kary wiecznej czyli potępienia, człowiek może zniwelować przez zasługi Chrystusa, przez skorzystanie z sakramentu pokuty i pojednania. Kara wieczna jest darowana przez rozgrzeszenie sakramentalne. Jest to najpewniejszy sposób darowania kary wiecznej.

Jednak oprócz kary wiecznej człowiek, który popełnił grzech zaciąga również karę doczesną. Oznacza to, że grzech trzeba odpokutować. Co do kary wiecznej, wszyscy osiągniemy – daj Boże – ten sam efekt, jeżeli w stanie łaski zakończymy  ziemski etap tego życia. Można powiedzieć, że różni ludzie w różnym stopniu obciążyli swoje sumienie w ciągu życia. W związku z tym, muszą za te grzechy pokutować. Oznacza to, że ponoszą karę doczesną. Kara doczesna nie dotyczy tylko ziemskiego etapu życia ale, jak sama nazwa wskazuje, trwa do czasu – czyli jest karą skończoną. Ona także wybiega trochę poza granicę życia i śmierci, bo czyściec jest też częścią kary doczesnej. To, czego nie odpokutujemy tutaj na ziemi, jeszcze dokończymy w czyśćcu – o ile zakończymy życie w stanie łaski. Możemy ubiegać się o darowanie kary doczesnej.

Człowiek, który odrzucił grzech, który odzyskał przyjaźń z Bogiem poprzez łaskę sakramentu pokuty i pojednania i uczyni jakiś większy wysiłek duchowy –poprzez danie świadectwa, poprzez działania charytatywne, poprzez modlitwę – może otrzymać taką duchową premię. Ta duchowa premia to właśnie odpust. Z niektórymi dziełami pobożności czy miłosierdzia jest związany odpust zupełny, czyli całkowite darowanie kary doczesnej, czyli jeżeli ktoś, uzyskawszy odpust zupełny w godzinie śmierci zakończy żywot oczyszczony z kary doczesnej, to –można powiedzieć- od razu pójdzie do nieba. Bez poczekalni, bez tego miejsca oczyszczenia w postaci czyśćca. Może być także odpust cząstkowy czy częściowy, który polega na darowaniu części kary doczesnej, proporcjonalnej do naszej pobożności.

Skąd bierze się ta łaska? Według tradycji Kościoła, według nauczania Kościoła katolickiego, wszyscy święci, począwszy od Matki Bożej, ale także sam Chrystus Pan, wysłużyli łaski, które – można powiedzieć – im nie były potrzebne, ponieważ oni byli bądź też zyskali świętość. Łaski przez nich wysłużone nie idą na zmarnowanie, tylko znajdują się w skarbcu Kościoła. Dzięki decyzji Ojca św., wykonując pewne dzieła pobożności czy miłosierdzia, my z tego skarbca Kościoła wysłużonego przez świętych, Matkę Bożą i Jezusa możemy zaczerpnąć i to jest nasza szansa do tego, aby ta nasza kara doczesna została darowana. Jak gdyby oni dają nam prawo i możliwość do tego, żebyśmy z tego skarbca skorzystali, a my, przez swój wysiłek duchowy, po nawróceniu i oczywiście po oczyszczeniu w sakramencie pokuty możemy zyskać jeszcze coś więcej.

Aby otrzymać odpust zupełny podczas pielgrzymki, należy być w stanie łaski uświęcającej, przyjąć Komunię św. i pomodlić się według intencji Ojca św., czyli w tej intencji, w której Ojciec św. prosi o modlitwę. Istotna jest także chęć uzyskania odpustu oraz odrzucenie przywiązania do grzechu – to jest chyba najtrudniejszy warunek do spełnienia.

Odrzucenie grzechu oznacza, że ktoś go nie chce popełnić. To nie to, że ja jestem nieświadomy swojej słabości i być może coś złego mi się zdarzy w życiu duchowym, ale ja po prostu tego chcę, odrzucam to. Gdyby ten warunek nie był wypełniony w sposób właściwy to odpust zupełny będzie odpustem cząstkowym.”


poniżej zamieszczamy dekret w języku łacińskim oraz jego polskie tłumaczenie

Dekret-penitencjarii-apostolskiej-na-XXIII-Pielgrzymkę-Radia-Maryja

* * *

 

 

Dekret

Penitencjaria Apostolska, władzą udzieloną w sposób szczególny, w Chrystusie Panu Naszym, Ojcu Świętemu Franciszkowi, z Bożej Opatrzności papieżowi, Ekscelencji Najczcigodniejszemu Arcybiskupowi Zygmuntowi Zimowskiemu, Biskupowi Emerytowi Radomskiemu, Przewodniczącemu Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych, łaskawie pozwala, aby na zakończenie Mszy Świętej, sprawowanej 13 lipca, udzielił błogosławieństwa papieskiego połączonego z odpustem zupełnym biskupom, kapłanom, diakonom, osobom życia konsekrowanego i wiernym świeckim przybyłym, w duchu pokuty i pobudzonym miłością, na pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja, które jest prowadzone przez Zgromadzenie Ojców Redemptorystów z Torunia do Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie pod zwykłymi warunkami (spowiedź sakramentalna, Komunia Święta i modlitwa w intencjach Ojca Świętego).

Wierni, którzy przyjmą pobożnie błogosławieństwo papieskie, ale, ze zrozumiałych powodów, nie mogą uczestniczyć fizycznie w świętych obrzędach, lecz łączą się z nimi duchowo przez telewizję lub radio, mogą uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.

Wyklucza się przeciwne zarządzenia.

Datowane w Rzymie, z akt Penitencjarii Apostolskiej, dnia 24 czerwca Roku Pańskiego 2014.

Kard. Maurus Piacenza, Penitencjarz Większy

Ks. Prał. Krzysztof Nykiel, Regens

RIRM

drukuj