Co wnosi w moje życie Radio Maryja?Motywację  

Zacznę może od tego, że jako dziecko dzięki audycji „mogę chcę pomóc” pojechałam na pierwsze i można powiedzieć ostatnie wakacje z całą rodziną. Było to dla mnie wtedy i teraz z perspektywy czasu bardzo ważne doświadczenie. Spędzenie czasu z rodziną, bez żadnych dodatkowych zadań, obowiązków – to prezent Radia dla mojej rodziny.

Poza tym odkąd, pamiętam o 20.20 wszyscy wspólnie gromadziliśmy się na różańcu. Nie powiem, że to było łatwe – można powiedzieć, że wręcz przeciwnie było to bardzo trudne i nie zawsze mi się chciało. Wiem jednak, że różaniec przemieniał moją rodzinę, nasze nastawienie do życia. Zawsze byliśmy zgodni, ale brakowało wspólnej modlitwy. Radio motywowało nas do tego wspólnego spotkania z Bogiem.

A teraz jestem studentką i mogę zobaczyć, poznać działanie tej rozgłośni od wewnątrz. Przełamując swoje przyzwyczajenia, lęki mogę się rozwijać oraz uczyć zawodu w którym chciała bym w przyszłości pracować.

 

Elżbieta Krasoń z Łazisk Górnych


drukuj