Anioł Pański z Ojcem Świętym Benedyktem XVI

Drodzy bracia i siostry!



Słowo Boże dzisiejszej niedzieli – przedostatniej roku liturgicznego – prowadzi nas do refleksji nad przemijalnością ludzkiego życia i zaprasza nas, abyśmy przeżywali je jako pielgrzymkę, mając nasz wzrok skierowany na cel, jakim jest Pan Bóg, który nas stworzył i przeznaczył dla siebie. On jest naszym ostatecznym przeznaczeniem i sensem naszego życia. Aby osiągnąć tę definitywną rzeczywistość, trzeba nam przejść przez śmierć, po której nastąpi Sąd Ostateczny. Apostoł Paweł przypomina, że „dzień Pański przyjdzie tak, jak złodziej w nocy”, to znaczy bez zapowiedzi. Świadomość chwalebnego powrotu Pana Jezusa zachęca nas do życia w postawie czuwania, oczekiwania Jego objawienia się poprzez stałą pamięć Jego pierwszego przyjścia.

 

 

W znanej przypowieści o talentach – przywołanej przez ewangelistę Mateusza – Jezus opowiada o trzech sługach, którym gospodarz w chwili wyruszenia w daleką podróż powierza swój majątek. Dwóch z nich postąpiło dobrze, pomnażając w dwójnasób otrzymane dobra. Trzeci natomiast ukrył otrzymany talent w ziemi. Kiedy gospodarz powrócił do domu, zażądał od sług, aby ci rozliczyli się z tego, co otrzymali. Gdy zadowolony był z tych dwóch pierwszych, to poczuł się rozczarowany trzecim. Sługa ten bowiem, który zakopał swój talent, nie uczynił go dochodowym, źle postąpił. Zachował się w taki sposób, jakby gospodarz nigdy nie miał wrócić, jakby nigdy nie miał nadejść dzień, w którym to winien był rozliczyć się ze swojego zadania. Jezus tą przypowieścią pragnie nauczyć uczniów dobrego używania Jego darów. Bóg powołuje każdego człowieka do życia i udziela mu jednocześnie talenty, powierzając mu jednocześnie misję do wypełnienia. Byłoby czymś niemądrym potraktować te dary jako coś, co się nam należy, tak jak zrezygnowanie z ich pomnażania byłoby umniejszeniem celu naszej egzystencji. Święty Grzegorz Wielki, komentując tę stronę Ewangelii, stwierdza, że nikomu nie zabraknie miłości i miłosierdzia Pana. Pisze on: „I dlatego koniecznym jest, bracia moi, aby całą waszą troską było strzeżenie miłości w każdym czynie, jaki macie do zrobienia”. A po sprecyzowaniu, że prawdziwa miłość polega na miłowaniu tak przyjaciół, jak i nieprzyjaciół, dodaje: „jeśli komuś zabraknie tej cnoty, straci wszelkie dobro, jakie posiada; zostanie pozbawiony otrzymanego talentu i precz wyrzucony w ciemności”.

Drodzy bracia i siostry! Przyjmijmy zaproszenie do czuwania, do którego wielokrotnie odwołuje się Pismo Święte. Jest to postawa tego, kto wie, że Pan powróci i będzie chciał zobaczyć w nas owoce swojej miłości. Czynna miłość jest podstawowym dobrem, które musi być pomnożone i bez którego każdy inny dar nie ma znaczenia. Skoro Bóg tak dalece nas umiłował, że aż oddał za nas swoje życie, to czyż nie będziemy miłować Boga ze wszystkich naszych sił i miłować się nawzajem szczerym sercem? Tylko poprzez praktykę miłości będziemy mogli uczestniczyć w radości Pana. Niech Maryja Dziewica będzie dla nas nauczycielką czynnego i radosnego czuwania na drodze prowadzącej do spotkania z Bogiem.

Po „Anioł Pański”:



Dzisiaj przypada Światowy Dzień Diabetyków cierpiących na chroniczną chorobę, która dotyka wielu osób, także młodych. Modlę się za tych wszystkich braci i siostry i za tych, którzy z nimi dzielą każdego dnia ich trudy; jak również za personel medyczny i wolontariuszy, którzy im pomagają. Dzisiaj Kościół we Włoszech świętuje Dzień Dziękczynienia. Patrząc na owoce ziemi, które także w tym roku Pan Bóg nam podarował, przyznajemy, że cały wysiłek człowieka byłby daremny, jeśli On nie zapewniłby płodności. „Tylko z Bogiem nasze pola przynoszą owoc”. Dziękując, zobowiązujemy się do poszanowania ziemi, którą Bóg nam powierzył.

Drodzy pielgrzymi francuskojęzyczni, Pan zaprasza nas dzisiaj do uznania Jego darów, które powierzył odpowiedzialności każdego, abyśmy je pomnażali, stając się solą ziemi i światłem świata. Te słowa przewodziły pracom Zgromadzenia Specjalnego Synodu Biskupów dla Afryki. Jego owoc pragnę przekazać wszystkim wierzącym Afryki, udając się w tych dniach do Beninu, by umocnić w wierze i nadziei Kościół afrykański. Zawierzam waszym modlitwom tę podróż i wszystkich mieszkańców tego drogiego kontynentu afrykańskiego, zwłaszcza tych, którzy doświadczają niepewności i przemocy. Niechaj Nasza Pani Afryki towarzyszy i wspiera wszystkie wysiłki na rzecz pojednania, sprawiedliwości i pokoju! Wszystkim wam błogosławię!

Witam gości angielskojęzycznych, przybyłych na tę modlitwę „Anioł Pański”, zwłaszcza dużą grupę pielgrzymów filipińskich! W dzisiejszej Ewangelii, w przypowieści o talentach, Jezus zaprasza nas do wdzięcznej refleksji na temat darów, które otrzymaliśmy, i do odpowiedniego używania ich dla wzrostu Królestwa Bożego. Niechaj te słowa zachęcą nas do ciągle głębszego nawrócenia umysłu i serca i do bardziej skutecznej solidarności w służbie braci i sióstr. Dla was i waszych rodzin upraszam Boże błogosławieństwo mądrości, radości i pokoju!

Serdeczne „szczęść Boże” kieruję do wszystkich pielgrzymów z krajów niemieckojęzycznych. W szczególny sposób łączę się z wiernymi, którzy dziś po południu wezmą udział w uroczystościach ogłoszenia błogosławionym kapłana męczennika Carla Lamperta w Dornbirn. W ponurych czasach nacjonalizmu wypełniły się na nim słowa św. Pawła: „Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności”. Podczas jednego z przesłuchań, które dawało mu nadzieję uwolnienia, wyznał z przekonaniem: „Pozostanę wierny mojemu Kościołowi i kapłaństwu. Pragnę wytrwać przy Chrystusie i miłować Jego Kościół”.

Polećmy się wstawiennictwu nowego błogosławionego, abyśmy i my mieli udział w radości naszego Pana.

Serdecznie pozdrawiam Polaków. Dzisiaj, z inicjatywy Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, obchodzicie w Polsce Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. W tym roku modlitwą i ofiarami wspieracie szczególnie Kościół w Sudanie. Życzę, by ten dzień uwrażliwił wszystkich na dramat ludzkiej biedy i prześladowań, na potrzebę poszanowania godności osoby ludzkiej i prawa do wolności religijnej. Wszystkim, którzy włączają się w tę modlitwę, z serca błogosławię.

Tłumaczenie: Radio Maryja

drukuj