Zwierzchnicy różnych wyznań z Wielkiej Brytanii sprzeciwiają się ustawie o wspomaganej śmierci

„Celem współczującego społeczeństwa powinno być wspomaganie życia, a nie akceptacja samobójstwa” – stwierdzili zwierzchnicy trzech wspólnot wyznaniowych w Wielkiej Brytanii. Duchowni sprzeciwiają się uśmiercaniu chorych pacjentów.

Podczas konferencji prasowej zwierzchnicy Kościołów na Wyspach – ks. kard. Vincent Nichols, katolicki prymas Anglii i Walii; ks. abp Justin Welby, anglikański arcybiskup Cantenbury, a także naczelny rabin Wielkiej Brytanii, Ephraim Mirvis, wyrazili głębokie zaniepokojenie projektem ustawy „Assisted Dying”, która wpłynęła do Izby Lordów. Jej zapisy postulują legalizację uśmiercania pacjentów mających mniej niż pół roku życia.

„Nie zgadzamy się co do proponowanych środków w celu rozwiązania bardzo realnego problemu cierpienia. Zgodnie z wyznawaną przez nas wiarą uważamy, że każde życie ludzkie jest cennym darem Stwórcy, który należy podtrzymywać i chronić – powiedzieli duchowni na specjalnej konferencji prasowej.

Podczas debaty w izbie wyższej brytyjskiego parlamentu autorka projektu ustawy, Molly Meacher, zwróciła uwagę, że należy dążyć do zniwelowania cierpienia osób chorych.

„Czy naprawdę powinniśmy zostawiać ludzi, którzy są w okropnym położeniu przerażającego cierpienia i choroby, by umierali samotnie w środku nocy? Czy nie możemy zrobić dla nich czegoś lepszego jako społeczeństwo? – pytała Molly Meacher.

Przywódcy wspólnot w Wielkiej Brytanii zachęcili do podejmowania działań mających na celu zapewnienie chorym wysokiej jakości opieki paliatywnej. Duchowni zwrócili się też z apelem do wiernych oraz niewierzących, aby otaczali troską najbardziej bezbronnych członków społeczeństwa.

AG/vaticannews.va/radiomaryja.pl

drukuj