fot. twitter.com

Związek zawodowy policjantów chce wycofania radarów Iskra-1

Związek zawodowy policjantów domaga się wycofania radarów Iskra-1. Urządzenie, którego pomiary często są kwestionowane przez kierowców i sądy, jest – według funkcjonariuszy – podatne na zakłócenia i nie zawsze mierzy prędkość odpowiedniego pojazdu. Poza tym wskazują oni, że korzystanie z takich urządzeń ośmiesza policjantów i naraża ich na odpowiedzialność karną.

Związkowcy wystosowali pismo do Komendy Głównej Policji, w którym domagają się wycofania Iskier i zakupu nowego sprzętu wyposażonego w wideorejestrator – o sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Podinspektor Andrzej Szary, wiceprzewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, podkreśla, że instrukcje Komendy Głównej mówią, że pomiar jest dokonywany na własną odpowiedzialność funkcjonariusza.

Policjant jest w sytuacji niekomfortowej, ponieważ wykonuje polecenia. Przełożony każe mu dokonywać pomiarów prędkości, więc dokonuje tego takim urządzeniem, jakie ma. Instrukcja natomiast wskazuje, że musi on sam sobie wybrać grupę pojazdów, które jadą najszybciej. To, co jest napisane w odpowiedzi z Komendy Głównej Policji, to jest jakiś żart. W naszej ocenie nie powinno być takiej interpretacji. Policjant powinien mieć możliwość dokonania prawidłowego pomiaru prędkości, a obywatel musi mieć przekonanie, że policjant dokonuje pomiaru urządzeniem prawidłowym. W naszej ocenie to urządzenie nie spełnia żadnych wymogów i powinno być jak najszybciej wycofane z użytkowania – zaznacza Andrzej Szary.

Obecnie na wyposażeniu polskiej drogówki znajduje się ponad 600 Iskier i ok. 20 radarów wyposażonych w kamerę.

Według Komendy Głównej, ponad 400 nowoczesnych mierników pomiaru prędkości trafi do policji do 2020 r.

RIRM

drukuj