fot. PAP/EPA

Zwalczanie zdrowotnych i gospodarczych skutków pandemii głównymi celami prezydentury J. Bidena

Joe Biden zainaugurował prezydenturę. Za główny cel swojej administracji uznał zwalczanie zdrowotnych i gospodarczych skutków pandemii. Przy okazji zaprzysiężenia gratulacje dla nowego amerykańskiego przywódcy przekazał prezydent Andrzej Duda.

Przed Kapitolem nie było tłumów. W Stanach Zjednoczonych potężne żniwo wciąż zbiera pandemia. Symbolicznie za to, przy okazji uroczystości zaprzysiężenia Joe Bidena, w ziemię wbito 200 tys. flag. Nowy prezydent w trakcie inauguracji mówił o potrzebie budowania jedności.

– Dziś świętujemy triumf, ale nie kandydata, a triumf w sprawie – w sprawie demokracji. Lud woła, lud został wysłuchany. Znowu przekonaliśmy się, że demokracja jest cenna i krucha. W tej godzinie, przyjaciele, zwyciężyła demokracja – powiedział prezydent Joe Biden.

Joe Biden przywołał tragiczne dla Amerykanów liczby. 400 tys. osób straciło tam życie przez pandemię. To właśnie pandemia, jej skutki zdrowotne i gospodarcze, to najpoważniejsze wyzwanie, przed jakim staje obecnie nowa amerykańska administracja.

– Niewielu ludzi w historii naszego narodu stanęło przed tak trudnymi wyzwaniami. Umarło tyle samo osób, ile Ameryka straciła w trakcie całej II wojny światowej – wskazał prezydent USA.

Joe Biden został zaprzysiężony na prezydenta przed siedzibą amerykańskiego Kongresu. Później, wspólnie z wiceprezydent, Kamalą Harris, przyjął wojskową defiladę. Biały Dom ma od teraz nowego gospodarza.

Na inauguracji Bidena pojawił się były wiceprezydent, Mike Pence. Zabrakło Donalda Trumpa, który udał się na Florydę. Czekali tam na niego jego zwolennicy.

Prezydentura Bidena połączona z wygranymi przez Demokratów wyborami do Senatu daje pełną władzę jednej stronie politycznego sporu w Stanach Zjednoczonych. Gratulacje nowemu amerykańskiemu przywódcy przekazał prezydent Andrzej Duda.

„Moje najszczersze gratulacje dla Joe Bidena, który został 46. prezydentem Stanów Zjednoczonych! Liczę na bliską współpracę z Panem, Panie Prezydencie, w zakresie dalszego wzmacniania polsko-amerykańskiego partnerstwa strategicznego” – napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

W piątek Joe Biden ma odbyć pierwszą rozmowę z zagranicznym przywódcą.

– Pierwsze spotkanie z zagranicznym przywódcą odbędzie się w piątek z premierem Justinem Trudeau. Spodziewam się, że na pewno omówią ważne stosunki z Kanadą, a także decyzję w sprawie rurociągu – powiedziała rzecznik Białego Domu, Jen Psaki.

Biden po przejęciu władzy unieważnił decyzję o budowie rurociągu z Kanady, który miał transportować kanadyjską ropę do amerykańskich rafinerii. O ten projekt zabiegał premier Justin Trudeau.

Przy okazji inauguracji prezydentury Bidena, przewodniczący amerykańskiego Episkopatu wyraził nadzieję na współpracę z politykiem. Wezwał prezydenta, by odstąpił od swoich planów dotyczących tzw. aborcji i antykoncepcji.

„Realizacja tej polityki posunie naprzód zło moralne oraz zagraża ludzkiemu życiu i godności” – napisał metropolita Los Angeles.

 

TV Trwam News

drukuj