Zrównanie wypłat dla nauczycieli

Od 1 stycznia, nauczyciele zarabiający poniżej minimalnego wynagrodzenia będą mieć  podwyżkę, która zrówna ich pensje z płacą minimalną. Ta sprawa była jednym z tematów rozmów kierownictwa Ministerstwa Edukacji Narodowej ze związkami zawodowymi.

Od 1 stycznie minimalne wynagrodzenie ma wzrosnąć z obecnych 2250 zł do 2600 zł brutto. Część nauczycieli zarabia poniżej tej stawki i aby wyrównać te wynagrodzenia potrzebne było specjalne rozporządzenie ministra edukacji.

– Podnieśliśmy to wynagrodzenie o sto kilkadziesiąt zł, najczęściej w pięciu kategoriach nauczycieli, którzy mogą pracować w szkole – wskazał minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

Rozporządzenie będzie dotyczyło około 19 tys. nauczycieli, co stanowi około trzech procent wszystkich pedagogów. Takie rozporządzenie nie rozwiązuje problemu niskich płac nauczycieli – mówi Jerzy Ewertowski z oświatowej „Solidarności”.

– Jeśli nie nastąpi zmiana systemu wynagradzania nauczycieli, to w następnych latach liczba grup awansu zawodowego i poszczególnych specjalności nauczycieli, którym trzeba będzie podnosić wynagrodzenie do płacy minimalnej, będzie rosła – podkreślił Jerzy Ewertowski.

„Solidarność” oświatowa postuluje powiązanie nauczycielskich pensji z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce. Oczekuje też podwyżki w wysokości 15 procent. Dyskusja o płacy minimalnej dla nauczycieli w opinii Sławomira Wittowicza w ogóle nie powinna się toczyć.

– Bez uruchomienia dodatkowych środków i podniesienia wynagrodzeń zasadniczych nauczycieli nie rozwiążemy żadnego z problemów polskiej oświaty – powiedział.

Od września nauczyciele mają otrzymać kolejną w ostatnich latach podwyżkę. Wyniesione ona 6 procent. To jednak nie w pełni satysfakcjonuje związkowców. Obawiają się, że na tę podwyżkę nie ma pieniędzy.

TV Trwam News

drukuj