Z. Ziobro: Rezolucja PE oparta na kłamliwej diagnozie rzeczywistości w Polsce

Rezolucja PE jest oparta na kłamliwej diagnozie rzeczywistości w Polsce, ma wymiar czysto polityczny; jest to niechęć wobec polskiego rządu, który dobrze realizuje interesy Polski – powiedział w czwartek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

PE przyjął w środę rezolucję wzywającą polski rząd do przestrzegania postanowień dotyczących praworządności.

Minister sprawiedliwości odnosząc się do sprawy na konferencji prasowej ocenił, że rezolucja „oparta jest na kłamliwej diagnozie rzeczywistości w Polsce”.

„Deklaracja ma wymiar czysto polityczny, jest to niechęć wobec polskiego rządu, który dobrze realizuje interesy Polski” – powiedział.

Podkreślił, że o sukcesach polskiego rządu świadczą m.in. działania w sferze wymiaru sprawiedliwości.

„To właśnie nasz rząd proponuje rozwiązanie, które ukróci ogromną skalę oszustwa dotykającą obywateli; to nasz rząd, resort przygotował zmiany, które doprowadziły do ukrócenia gigantycznej skali afer vatowskich, wyprowadzanie miliardów złotych z budżetu państwa. To ten rząd i ten resort oczyszcza z patologii związanej z wielką aferą reprywatyzacyjną” – wymieniał.

„Czy to jest powód do krytyki? To jest powód do pochwał, do wyrażenia uznania w związku z dobrą zmianą, ale tam nie chodzi o fakty, tam chodzi wyłącznie o politykę” – ocenił minister.

Zdaniem Zbigniewa Ziobry, Unia Europejska stosuje wobec Polski „podwójne standardy”.

„Warto postawić pytanie, dlaczego Parlament Europejski, wtedy, kiedy w Polsce o 6.00 rano policja wkraczała do mieszkania internauty, nie interesował się sferą wolności słowa (…) i miał to w głębokim poważaniu” – powiedział Zbigniew Ziobro.

„To najlepiej pokazuje hipokryzję Unii Europejskiej i podwójne standardy tych polityków, którzy tak głośno krzyczą i mówią, że rzekomo dochodzi do łamania wolności słowa” – powiedział.

Do tematu odniósł się również wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Jego zdaniem, rezolucja PE broni sądownictwa, dzięki któremu „handlarz roszczeń” Marek M., został zwolniony z kosztów postępowań sądowych.

„Podczas dzisiejszego posiedzenia komisji weryfikacyjnej pan Marek M., który ma udziały bądź jest właścicielem 49 kamienic w Warszawie, został zwolniony z kosztów sądowych, bo sąd uznał go za osobę ubogą. Tego sądownictwa broni Unia Europejska” – podkreślił Patryk Jaki.

PAP/RIRM

drukuj