fot. PAP/Radek Pietruszka

Min. Ziobro: Użycie paralizatora nie było przyczyną śmierci Stachowiaka

Biegli stwierdzili, że do śmierci Igora Stachowiaka nie przyczyniły się ani zastosowane przez policjantów chwyty obezwładniające, ani użycie paralizatora – podkreślił dziś w Sejmie minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Zbigniew Ziobro poinformował, że druga sekcja zwłok mężczyzny nie wykazała złamań, zwichnięć, a wyłącznie sińce, obtarcia naskórka i drobne wybroczyny, które – jak mówił – mogły powstać podczas szarpaniny lub upadku mężczyzny.

Biegli uznali, że badania nie dają podstaw do jednoznacznego ustalenia bezpośredniej przyczyny śmierci” – powiedział minister.

Poinformował, że w organizmie zmarłego wykryto obecność amfetaminy i leku przeciwbólowego o zbliżonym działaniu do morfiny. Jak mówił, środek ten może powodować drgawki lub wzrost ciśnienia.

Minister dodał, że na rynku we Wrocławiu i w komisariacie przeprowadzono eksperyment śledczy mający odtworzyć przebieg zdarzeń podczas zatrzymania Igora Stachowiaka.

Biegły stwierdził, że jakkolwiek doszło do pewnych nieprawidłowości, które wytknął działaniu policjantów, to nie ma powodów do przyjęcia, że zastosowane wobec zatrzymanego środki przymusu spowodowały jego zgon” – powiedział Ziobro.

Jak zauważył, w kolejnej opinii, którą prokuratura otrzymała pod koniec marca, biegli stwierdzili „z dużym prawdopodobieństwem”, że Stachowiak zmarł z powodu niewydolności krążeniowo-oddechowej po zażyciu środków psychoaktywnych.

Do śmierci nie przyczyniły się, ani zastosowane przez policjantów chwyty obezwładniające, ani użycie paralizatora” – oświadczył Ziobro.

Prokuratura przystąpiła do działań ws. śmierci Igora Stachowiaka natychmiast po otrzymaniu na ten temat informacji – powiedział minister sprawiedliwości.

Ministrowie spraw wewnętrznych i administracji oraz sprawiedliwości przedstawiają informację rządu ws. śmierci w 2016 r. na wrocławskim komisariacie 25-letniego Igora Stachowiaka.

Dla prokuratury, którą kieruję, ta sprawa należy do nadrzędnych. Gdy bowiem dochodzi do tak tragicznego zdarzenia, które miało miejsce we Wrocławiu zeszłego roku jak śmierć zatrzymanego w komisariacie, gdy zachodzi podejrzenie złamania prawa przez osoby mające stać na straży tegoż prawa, prokuratura podejmuje działania ponadstandardowe i tak było i jest w tej sprawie” – mówił Ziobro.

Minister sprawiedliwości apelował również w Sejmie o rozmowę dotyczącą śmierci Igora Stachowiaka na podstawie faktów, a nie emocji.

Emocje prowadzą do nagonki na policję, policjantów i są instrumentalnie wykorzystywanie do celów niezwiązanych merytorycznie z wyjaśnieniem tej konkretnej, tragicznej sprawy” – podkreślił.

Minister sprawiedliwości złożył również wyrazy współczucia rodzinie zmarłego Igora Stachowiaka.

Prokuratura przystąpiła do intensywnych działań ws. śmierci pana Igora Stachowiaka natychmiast po otrzymaniu na ten temat informacji, przesłuchała w tej sprawie 58 świadków, w tym niektórych wielokrotnie, uzyskała aż 11 opinii biegłych, w tym także opinii biegłych, które były wnioskowane przez rodzinę zmarłego i pełnomocników tejże rodziny” – powiedział Ziobro.

Średnio co kilkanaście dni prokuratura wydawała w śledztwie kolejne postanowienia, które mają doprowadzić do skutecznego i rzetelnego, niezwykle skrupulatnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności śmierci pana Stachowiaka” – dodał minister sprawiedliwości.

Niezwłocznie po śmierci Igora Stachowiaka na miejscy był prokurator i podjął czynności – oświadczył Zbigniew Ziobro. Dodał, że prokuratura zebrała już 16 tomów akt śledztwa i 5 tomów akt podręcznych.

Prokurator Generalny poinformował, że niezwłocznie po otrzymaniu informacji o zgonie Igora Stachowiaka w komisariacie pojawił się zastępca prokuratora rejonowego dla Wrocławia-Stare Miasto.

Razem z funkcjonariuszami Policyjnego Biura Wewnętrznego podjęli czynności związane z zabezpieczeniem dowodów ewentualnego przestępstwa” – podkreślił.

Jak zaznaczył, dokonali oni oględzin pomieszczeń komisariatu, zebrali ślady „fotografując każdą czynność, każdy detal”. Zabezpieczyli i zgrali nagrania z kamery zamontowanej na taserze.

Zastępca prokuratora rejonowego razem z biegłym sądowym dokonał w komisariacie oględzin ciała zmarłego. Na miejscu przesłuchiwał kolejne osoby, w tym policjanta z wydziału prewencji na w sprawie okoliczności zatrzymania Igora Stachowiaka i użycia wobec niego paralizatora” – podkreślił Ziobro.

Jak dodał, zabezpieczony został paralizator, a także „urządzenie, które miało zadania rejestrować zapisy monitoringu w komisariacie”. Przeprowadzono także badanie trzeźwości policjantów.

Nie wykazało to badanie, żeby byli pod wpływem alkoholu” – powiedział minister Ziobro.

PAP/RIRM

drukuj