By European People's Party - European People's Party, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=68187439

Zapowiedź zmian w europejskiej Prawicy

Węgry, Polska i Włochy spróbują przeorganizować europejską Prawicę – zapowiada węgierski premier Viktor Orban. Dzieje się to po wystąpieniu Fideszu z Europejskiej Partii Ludowej.

Węgierska partia Fidesz ostatecznie opuszcza szeregi Europejskiej Partii Ludowej.

– Można powiedzieć, że z większością tej partii Fidesz nie miał po drodze już od dłuższego czasu. To znaczy, że doszło do dużej różnicy zdań, jeżeli chodzi kwestie praworządności i kwestie dotyczące wolności mediów – mówił politolog Paweł Łapiński.

Wiceszefowa Fideszu uzasadniła ten krok odmiennymi poglądami na temat migracji, zmianą kierunku tej partii na lewicowy oraz przyjęciem nowego regulaminu w Parlamencie Europejskim.

– Władze Europejskiej Partii Ludowej wymyśliły taką zmianę regulaminu, która pozwalałaby ostrzej dyscyplinować i wyrzucać posłów z EPL. W związku z tym Viktor Orban nie czekał, tylko wyszedł – wyjaśnił prof. Ryszard Legutko, przewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim.

Odejście Fideszu z Europejskiej Partii Ludowej skomentował jej szef Donald Tusk.

„FIDESZ opuścił Chrześcijańską Demokrację. Prawdę mówiąc, odeszła wiele lat temu” – ocenił Donald Tusk, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.

Europejska Partia Ludowa już dawno przestała być chrześcijańsko-demokratyczna – podkreślił prof. Ryszard Legutko, europoseł PiS.

– Sam fakt, że Donalda Tuska postawiono na czele tej partii, świadczy o tym, że tak naprawdę nie ma nic wspólnego z chrześcijańską demokracją. W tych wszystkich sprawach, takich jak aborcja i homozwiązki, oni są po stronie Lewicy – wyjaśnił przewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim.

Premier Węgier Viktor Orban chce zjednoczyć siły europejskiej Prawicy. W tym celu będzie rozmawiał z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem włoskiego rządu Matteo Salvinim.

 „Te trzy państwa – Polska, Włochy i Węgry – spróbują przeorganizować europejską Prawicę. Wkrótce się zobaczymy i wspólnie zaplanujemy przyszłość” – poinformował Viktor Orban, premier Węgier.

W tej chwili rozważane są różne scenariusze. Być może partia Viktora Orbana dołączy do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

– Wielokrotnie wysyłaliśmy sygnały, że bardzo chętnie byśmy go tam widzieli. Wzmocniłby nas, ale zobaczymy, co zrobi – powiedział prof. Ryszard Legutko.

O takie ruchy polityczne trudno w trakcie kadencji Parlamentu Europejskiego. Zwykle odbywają się one na końcu lub przed początkiem kadencji, kiedy jest nowe rozdanie.

TV Trwam News

drukuj