fot. PAP/Tytus Żmijewski

P. Naimski: Jeżeli TSUE oddali skargę Niemiec ws. gazociągu OPAL, będzie to sukces Polski

Jeżeli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddali skargę Niemiec ws. gazociągu OPAL, będzie to sukces Polski. Tak uważa Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

W tym tygodniu rzecznik unijnego trybunału uznał, że należy oddalić odwołanie Niemiec od wyroku dotyczącego gazociągu OPAL, odnogi Nord Stream. Cała sprawa swój początek miała w 2016 r.

Wtedy Komisja Europejska, na wniosek Niemiec, umożliwiła Gazpromowi korzystanie z całej przepustowości nitki. Spowodowało to redukcję przepływu gazu gazociągami jamalskim i Braterstwo, transportującymi rosyjski gaz do Wspólnoty przez Białoruś i Ukrainę.

Polska zaskarżyła decyzję Komisji do TSUE wskazując, że zagraża ona bezpieczeństwu dostaw surowca. W 2019 r. Sąd UE przyznał rację Polsce, co nie spodobało się Niemcom, które złożyły odwołanie do unijnego trybunału.

Minister Piotr Naimski podkreśla, że jeżeli TSUE podzieli zdanie rzecznika, będzie to dobra wiadomość dla naszego kraju.

– Jeżeli podtrzymane będzie przez Trybunał zdanie rzecznika generalnego, to będzie oznaczało, że Gazprom po prostu tego, co chciał wywalczyć w Niemczech, nie dostanie. To jest oczywiście dobrze, to jest sytuacja, w której ta monopolistyczna pozycja Gazpromu jako dostawcy gazu w środkowej Europie nie będzie miała kolejnego elementu zatwierdzonego w UE. To jest bardzo korzystny dla Polski werdykt. Jeżeli on ostatecznie zapadnie, korzystny wynik tej sprawy, można powiedzieć, że będzie to sukces nasz, sukces Polski – mówi Piotr Naimski.  

Opinia rzecznika TSUE jest wstępem do wyroku. Trybunał może się z nią zgodzić i zwykle tak się dzieje, może jednak też wydać zupełnie inne orzeczenie.

RIRM

drukuj