PAP/Radek Pietruszka

Zakończyła się 9. edycja Narodowego Czytania

Zakończyło się Narodowe Czytanie. Podczas 9. edycji Polacy czytali „Balladynę” Juliusza Słowackiego.

Od 9 lat polski rząd promuje czytanie.

– Czytanie jest jak chleb powszedni, czytanie jest jak picie wody u źródła, czytanie jest jak oranie pola na przyszłe plony. To jest jak wycieczka w góry w piękny, słoneczny dzień – powiedział prof. Piotr Gliński, wicepremier.

W Polsce po książki sięga tylko 40 proc. społeczeństwa. Zachęceniem do czytania ma być właśnie akcja „Narodowe Czytanie”. W tym roku aktorzy czytali w Ogrodzie Saskim „Balladynę”.

Tegoroczna lektura jest głęboko zakorzeniona w polskiej historii – podkreślał prezydent Andrzej Duda. Wybór był nieprzypadkowy, bo w Polsce wciąż obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości, a w tym roku także 100-lecie Bitwy Warszawskiej.

– Juliusz Słowacki tej wolnej, niepodległej, suwerennej Polski oczywiście nie dożył, ale ogromnie o niej marzył i w wielu, wielu pozycjach jego twórczości, te sny o tej wolnej Polsce, która się odrodzi, która będzie, są. Sny, które bardzo często ziściły się, nie tylko poprzez Polskę, ale także poprzez szczegóły historii Polski i świata – mówił prezydent Andrzej Duda.

Juliusz Słowacki przekazywał uniwersalne wartości, które dla Polaków są ważne także dzisiaj – podkreślał prezydent. Tegoroczna edycja Narodowego Czytania zgromadziła duże grono zainteresowanych. „Balladynę” czytano w ponad 3 tysiącach miejsc w Polsce i na świecie.

– Narodowe Czytanie odbywało się na wiele różnych sposobów. „Balladynę” czytano w przedszkolach, szkołach, bibliotekach, muzeach, domach pomocy społecznej, szpitalach, zakładach karnych. W tym roku bardzo dużo ośrodków doskonalenia nauczycieli dołączyło do akcji – podsumowała Agata Kornhauser-Duda.

„Balladyna” została odczytana także m.in. na Malcie, na Białorusi, w USA, Czechach i w Nowej Zelandii. Lekturą 10. Edycji Narodowego Czytania będzie „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej.

TV Trwam News/JG

drukuj