fot. pl.wikipedia.org

Zakończenie obchodów 36. rocznicy porozumień rzeszowsko-ustrzyckich

W Rzeszowie zakończą się dziś obchody 36. rocznicy porozumień rzeszowsko-ustrzyckich. Podpisane pod koniec lutego 1981 roku były one pierwszymi, w których uwzględniono postulaty mieszkańców wsi.

Po Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu Zdroju to czwarte i ostatnie  porozumienia społeczne, jakie komunistyczne władze zawarły w latach 1980-81.

Senator Jerzy Chróścikowski, przewodniczący  NSZZ „Solidarności” Rolników Indywidualnych podkreślił, że był to początek tworzenia „Solidarności” rolniczej.

– Tamte porozumienia sierpniowe, które były podpisane dawały szanse, że będzie związek Solidarność. Natomiast nie było zgody na Solidarność rolników. To Moskwa najbardziej sprzeciwiała się. Wiedzieli, że chłop polski zawsze będzie niezależny. Ta cała reforma komunistyczna scalania ziemi nie udała się. To my – rolnicy nie pozwoliliśmy (jako jedyni w Europie) na to[…]. Potrzebne były strajki rzeszowskie, żeby władza się ugięła. Ona się jeszcze wtedy nie ugięła, podpisała coś czego nie realizowała. Ten związek był i jest potrzebny dalej. dzisiaj jest jednym największych związków rolniczych –  syndykalnych w Polsce i Europie – akcentował Senator Jerzy Chróścikowski.

Dzisiaj o godzinie 11.00 w kościele farnym w Rzeszowie sprawowana będzie Msza św., po której nastąpi przemarsz na miejsce strajku w dawnym Domu Kolejarza.

Następnie na Uniwersytecie Rzeszowskim odbędzie się konferencja naukowa. Weźmie w niej udział między innymi: marszałek Sejmu Marek Kuchciński, który w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy wręczy odznaczenia za działalność na rzecz niepodległości i suwerenności Polski.

Patronat medialny nad rzeszowskimi uroczystościami objęły Radio Maryja i Telewizja Trwam.

RIRM

drukuj