fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

XIX Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński wyruszył dziś z Warszawy

Z Warszawy po raz XIX wyruszył dziś Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Motocykliści przejadą szlakiem polskiego oręża, szlakiem zwycięstw i klęsk poprzez Kresy Rzeczpospolitej. Punktem kulminacyjnym rajdu będzie Katyń. Na tamtejszym cmentarzu wojskowym sprawowana będzie Msza święta polowa i oddany zostanie hołd Polakom pomordowanym przez Sowietów.

Przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie – jak co roku – można było usłyszeć dźwięk motocykli.

Motocykliści XIX Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego swoją podróż na Kresy rozpoczęli modlitwą oraz złożeniem wieńców przy Grobie Nieznanego Żołnierza.

Specjalny list do uczestników Rajdu wystosował premier Mateusz Morawiecki. List odczytał wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera.

– Drodzy uczestnicy Rajdu. Wasza podróż ma wymiar symboliczny. Spotykacie się z Polakami, którzy przetrwali, ocalili swoją tożsamość i ze wszystkich sił starają się chronić ostatnie świadectwa naszej materialnej kultury: groby, kościoły, domy – napisał w liście premier Mateusz Morawiecki.

Po oficjalnej uroczystości rozpoczynającej XIX Rajd Katyński motocykliści wyruszyli z placu Piłsudskiego w Warszawie, by oddać – jak co roku – hołd wszystkim Polakom, którzy do końca byli wierni Ojczyźnie.

– Jedziemy odwiedzić ziemię świętą, bo przesączoną krwią Polaków. Jedziemy do Polaków, którzy tam mieszkają – mówi Katarzyna Wróblewska, wiceprezes Rajdu Katyńskiego.

Ludzi, którzy każdego roku czekają na Polskę – zaznacza Tomasz Grabowski, uczestnik wcześniejszego rajdu, który na plac Piłsudskiego przyjechał pożegnać kolegów.

– Jest tam bardzo dużo Polaków, którzy czekają na rajd, kiedy rajd przyjedzie, kiedy ich odwiedzi – podkreśla Tomasz Grabowski.

Motocykliści nie jadą tam z pustymi rękoma. Wiozą ze sobą dary – mówi Barbara Lau z organizacji MotoCud Radzymin 1920, która zajmuje się zbiórką potrzebnych rzeczy dla Kresowian.

– To są dary: książki, artykuły spożywcze, odzieżowe, środki czystości. To wszystko jedzie na Wschód. Dajemy im to, co jest na dzień dzisiejszy potrzebne – wskazuje Barbara Lau.

Motocykliści w ciągu 23 dni pokonają ponad kilka tysięcy kilometrów. W tym roku Rajd Katyński będzie przebiegał dwoma trasami.

– Jedna trasa jedzie przez Litwę, Łotwę, wjeżdża do Rosji i jedzie aż na Archangielsk, po czym przez Rosję wraca i spotyka się z drugą trasą w Katyniu. Ta druga trasa jedzie przez Ukrainę, Rosję, Białoruś do Polski – tłumaczy Katarzyna Wróblewska.

Obie trasy krzyżują się w Katyniu. Tam 24 sierpnia odbędą się wspólne uroczystości. Rajd Katyński po raz pierwszy odwiedzi także Starobielsk –Katarzyna Wróblewska.

– To jest historyczne wydarzenie, bardzo mocne. Będziemy mieć ten dzień, w którym będziemy jechać do Starobielska, bardzo trudny, ale naprawdę warto. Ci ludzie oddali za nas życie, za to, że dzisiaj możemy żyć w wolnym kraju, mówić językiem ojczystym. Należy im się największa cześć i chwała – akcentuje wiceprezes Rajdu Katyńskiego.

W rajdzie biorą udział zarówno młodzi, jak i seniorzy.

– Jazda motocyklem to jest ogromna frajda. I mimo tego, że te drogi są fatalne na Ukrainie, to coś niesamowitego, że się śpi gdzieś w deszczu, w lesie – zaznacza Jerzy Jan Jarucki, wielokrotny uczestnik rajdu.

Relacje z XIX Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego będzie można zobaczyć codziennie od poniedziałku do piątku o godzinie 20.50 w TV Trwam.

TV Trwam News/RIRM


[GALERIA] Uroczystości inaugurujące XIX Motocyklowy Rajd Katyński na Placu Piłsudskiego w Warszawie – fot. PAP/Wojciech Olkuśnik.

drukuj