fot. PAP/Maksim Poliszczuk

Wzmożony atak na Siewierodonieck

Ciężkie walki na wschodzie Ukrainy. Kluczowym celem Rosjan jest obecnie Siewierodonieck w obwodzie ługańskim. W tle działań wojennych rośnie kremlowska propaganda.

Mija 96. dzień, od kiedy Rosja napadła zbrojnie na Ukrainę.

– Chcą pozbawić nas wolności, budynków i życia – podkreślił Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.

 

Najcięższe walki toczą się na wschodzie kraju, szczególnie w obwodach donieckim i ługańskim. W następstwie rosyjskich ataków na Siewierodonieck zniszczona została cała infrastruktura miasta – poinformował ukraiński prezydent.

– 90 proc. budynków jest uszkodzonych. Ponad 2/3 mieszkań jest całkowicie zniszczonych. Nie ma telekomunikacji. Ostrzał trwa bez przerwy. Zdobycie Siewierodoniecka jest celem o pierwszorzędnym znaczeniu dla korpusu okupacyjnego. Nie obchodzi ich, ile istnień zapłaci za próbę wywieszenia ich rosyjskiej flagi na bulwarze – powiedział Wołodymyr Zełenski.

 

„Choć sytuacja jest bardzo trudna, robimy wszystko, co w naszej mocy, by powstrzymać okupanta” – zapewnił prezydent Ukrainy.

– Nie było dnia, abyśmy nie próbowali znaleźć więcej nowocześniejszej broni do ochrony naszej ziemi i naszych ludzi. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy trzymają linię obrony w Siewierodoniecku i pokazują okupantom, że wolność i pokój będą w końcu nasze. W całym naszym państwie, w całym Donbasie i oczywiście w Siewierodoniecku nastanie pokój – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.

 

W cieniu ciężkich walk rosyjska propaganda przybiera na sile. Kreml próbuje zdyskredytować Ukraińców szukających ochrony w krajach Unii Europejskiej, tworząc w mediach ich negatywny wizerunek.

„Rosyjskie media rozpowszechniają informacje o »zmęczeniu« Europejczyków Ukraińcami, niedogodnościach, jakie powodują dla obywateli Europy i Rosjan mieszkających w Europie. Twierdzą, że poparcie dla obywateli Ukrainy w Europie jest z każdym dniem coraz mniejsze” – wyjaśniła Ludmiła Denisowa, rzecznik praw obywatelskich Ukrainy.

 

To mija się z prawdą – podkreśliła Ludmiła Denisowa. Przykładem wielkiej solidarności okazanej narodowi ukraińskiemu jest Polska. Od początku inwazji, nasz kraj przyjął ponad 3 mln uchodźców z Ukrainy.

 

 

TV Trwam News

 

drukuj