Wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba zginęła w sobotę rano w wypadku polskiego autokaru w okolicach Ingolstadt w Bawarii. Dwie ciężko ranne osoby są obecnie operowane – poinformowała konsul generalna w Monachium Justyna Lewańska. Autokar nad ranem w sobotę zjechał na pobocze i przewrócił się.

Ofiarą śmiertelną jest najprawdopodobniej nauczycielka. Niemiecka policja potwierdziła jedynie, że zmarła na miejscu wypadku to kobieta.

Według Lewańskiej w wypadku rannych zostało 30 osób. 20 pasażerów odniosło lekkie obrażenia, a 10 doznało poważniejszych obrażeń. Dwie ciężko ranne osoby są obecnie operowane w szpitalu w Ingolstadt.

Rzecznik policji w Ingolstadt informował wcześniej, że trzy osoby są ciężko ranne, jedna z nich znajduje się w stanie krytycznym. Zostały one przetransportowane śmigłowcami do pobliskich szpitali.

Do wypadku doszło o godz. 4.15 w sobotę na autostradzie A9 koło Ingolstadt. Polski autokar wyprzedzał jadącą przed nim ciężarówkę, a następnie gwałtownie skręcił na prawy pas jezdni – wyjaśnił rzecznik policji w Ingolstadt Peter Griesser. Policja nie stwierdziła udziału innych pojazdów. Autokar jechał w kierunku Monachium.

W pobliskim Manching, na południe od Ingolstadt, w miejscowej remizie strażackiej utworzono sztab antykryzysowy. Obecny jest burmistrz miasta, na miejscu są też przedstawiciele polskich służb konsularnych. Pasażerowie polskiego autokaru zostali otoczeni opieką. Trwa organizowanie dalszego transportu – powiedziała Lewańska.

Dwaj kierowcy zostali przesłuchani przez policję. W autokarze było 43 pasażerów – młodzież z gimnazjum w Lwówku Śląskim na Dolnym Śląsku wraz z opiekunami.

Rodziny mogą dowiadywać się o stan zdrowia bliskich po numerem telefonu: 0049 89 41 860 836.

PAP/RIRM

drukuj