fot. PAP/Tomasz Wiktor

Wybuch domu w Ustroniu. Strażacy prowadzą akcję ratunkową

Z gruzowiska wydobyta została żywa osoba. To starsza kobieta. Została przewieziona do szpitala – powiedział dziś burmistrz Ustronia, Przemysław Korcz, który jest na miejscu eksplozji domu. Zaznaczył, że pod gruzami mogą być jeszcze dwie osoby.

„Akcja ratunkowa jest w toku. Wyciągnięta została jedna osoba – kobieta w starszym wieku, która została odtransportowana do szpitala. Prawdopodobnie w budynku mogą się znajdować jeszcze dwaj dorośli mężczyźni, ale nie mogę jednoznacznie stwierdzić, że jest to ostateczna liczba” – powiedział samorządowiec.

Jak dodał, kobieta była przytomna.

„Była w stanie podać własne imię i nazwisko” – powiedział Przemysław Korcz.

Poszkodowana miała urazy głowy.

Rzecznik cieszyńskiej straży pożarnej, mł. bryg. Michał Pokrzywa, powiedział, że zniszczeniu uległ budynek jednorodzinny składający się z dwóch mieszkań. Burmistrz mówił, że dach jest zawalony. Stoi jedna ściana szczytowa. Część zabudowania jest zrównana z ziemią.

„W budynku miało mieszkać w sumie dziewięć osób; dwie w jednym mieszkaniu, siedem w drugim. Poszukujemy pod gruzami jeszcze dwóch osób. Pozostali mieszkańcy mieli być poza budynkiem w chwili wybuchu” – wskazał Michał Pokrzywa.

Burmistrz Przemysław Korcz powiedział, że w ten rejon nie prowadziła linia gazowa.

„Być może doszło do eksplozji butli z gazem, ale trudno w tej chwili to powiedzieć” – mówił.

Michał Pokrzywa dodał, że już podczas akcji gaśniczej doszło do mniejszego wybuchu.

„Nie wiemy, co było jego przyczyną. Strażacy wynieśli już stamtąd siedem butli z gazem” – powiedział.

Do wybuchu doszło około godziny 10.00. W akcji ratowniczej uczestniczy około 30 zastępów strażaków, w tym ekipa z Jastrzębia-Zdroju z psami tropiącymi i kamerą termowizyjną.

Ciężki sprzęt – koparko-ładowarka, dotarł dziś wczesnym popołudniem na miejsce wybuchu domu w Ustroniu. Jak powiedział rzecznik cieszyńskich strażaków, mł. bryg. Michał Pokrzywa, wspomaga on ratowników w akcji. W gruzowisku szukają dwóch mężczyzn.

„Działania poszukiwawcze wciąż trwają. Szukamy dwóch mężczyzn. Dojechała koparko-ładowarka, która wspomaga nas w akcji. Z początku niebezpiecznie było wpuścić ratowników na gruzowisko. Część gruzu została już ściągnięta. Teraz poszukiwania, które prowadzą ratownicy z Jastrzębia-Zdroju” – powiedział Michał Pokrzywa.

Rzecznik przypomniał, że ratownicy z Jastrzębia-Zdroju przyjechali do Ustronia z psami tropiącymi i kamerą termowizyjną.

Michał Pokrzywa dodał, że na gruzowisku „czasem pojawi się jeszcze dym”.

„Pojawi się czasem zarzewie ognia w elementach ocieplenia czy wyposażenia. Dogaszamy to systematycznie” – powiedział strażak.

Przyczyna wybuchu nie jest znana. Najprawdopodobniej eksplodowała butla z gazem.

PAP

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl