fot. PAP/EPA

Wybory parlamentarne na Litwie

Na Litwie rozpoczęło się przedterminowe głosowanie w drugiej turze wyborów do Parlamentu. Dogrywka wyborcza odbywa się tylko w okręgach jednomandatowych.

Najbliższa niedziela to główny dzień głosowania w drugiej turze wyborów do litewskiego Parlamentu.  O 68 miejsc w Sejmie Litwy walczy 136 kandydatów, w tym dwie przedstawicielki partii polskiej. W pierwszej turze, która odbyła się tydzień temu w niedzielę, tylko trzem kandydatom udało się zdobyć mandat w okręgach jednomandatowych. Jedną z nich jest kandydatka z listy partii konserwatywnej Związek Ojczyzny oraz dwaj przedstawiciele Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin.

– To z rejonu solecznickiego Beata Pietkiewicz wygrała w pierwszej turze wybory w jednomandatowej dzielnicy. Czesław Olszewski, obecny poseł na Sejm Republiki Litewskiej, również potwierdził swój mandat – poinformowała Renata Cytacka, litewska prawnik polskiej narodowości.

W pierwszej turze wyborów zwyciężyli będący obecnie w opozycji konserwatyści Związek Ojczyzny. Zdobył on 24,8 proc. głosów. Związek Rolników i Zielonych uzyskał 17,5 proc. głosów. Wszystko wskazuje na to, że nowa koalicja nie będzie dwupartyjna.

– Chcielibyśmy przekroczyć to, co naturalnie nazywa się podziałem na prawą i lewą stronę. Chcielibyśmy więc uformować go wokół centrum, idąc i zapraszając więcej partii niż zwykle uznano za normę kulturową na Litwie – wyjaśnił Gabrielius Landsbergis z partii Związek Ojczyzny, Litewscy Chrześcijańscy Demokraci.

W drugiej turze wyborów duże znaczenie będą miały mniejsze ugrupowania, bo cztery partie uzyskały ponad 5 proc. głosów. To daje możliwość prowadzenia nowych rozmów koalicyjnych. Wymaganego progu wyborczego nie uzyskała Akcja Wyborcza Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin. Jednak w Parlamencie będzie dwóch przedstawicieli tej partii.

TV Trwam News

drukuj