fot. PAP/Leszek Szymański

Wyborcze propozycje partii politycznych w kwestii ekologii i klimatu

Czyste powietrze, walka ze smogiem, problem nielegalnie składowanych odpadów – to kolejne tematy często poruszane w kampanii wyborczej.

Tematy dotyczące energii, ekologii i klimatu coraz częściej znajdują się na ustach Polaków, także polityków. Jednym z pomysłów PiS w ramach programu „Czyste Powietrze” jest obniżenie progu alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza z 300 do 150 mikrogramów na metr sześcienny.

– Zdecydowaliśmy o obniżeniu norm alarmowych – z 300 mikrogramów na metr sześcienny do 150 mikrogramów na metr sześcienny – już teraz, w najbliższej przyszłości, bo to jest rozporządzenie ministra środowiska i ministra zdrowia, a w następnej kolejności obniżenie ze 150 mikrogramów do 80 mikrogramów na metr sześcienny – mówi premier Mateusz Morawiecki.

PiS w walce ze smogiem i tzw. kopciuchami uruchomił jeszcze jeden program – wskazuje minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

– Uruchomiliśmy największy dotychczas program wsparcia w termomodernizacji i remontów domów rodzinnych oraz wymianę źródeł ciepła. To ponad miliard złotych, który ma trafić do około 4 mln polskich domów jednorodzinnych. Pierwsze wypłaty już się rozpoczęły – podkreśla Jadwiga Emilewicz.  

Kolejny program PiS-u dotyczy usuwania nielegalnie wyrzucanych śmieci – zaznacza minister środowiska Henryk Kowalczyk.

– Musimy się mierzyć z zaszłościami, z tymi zmagazynowanymi nielegalnie odpadami. W Polsce w tej chwili zlokalizowaliśmy 3,5 mln ton odpadów, porzuconych i zgromadzonych przez wiele poprzednich lat. To są te odpady, z którymi już zabieramy się do sprzątania – zapewnia Henryk Kowalczyk.  

O czystym powietrzu mówi także Lewica Razem.

– Oczyścimy powietrze. Do 2035 roku większość energii pochodzić będzie z odnawialnych źródeł energii. Zakażemy importu fatalnej jakości trującego węgla – deklaruje jeden z liderów Lewicy Razem Robert Biedroń.

Tak szybkie odejście od węgla jest nie do zrealizowania. To stopniowy proces, który może potrwać kilkadziesiąt lat – zauważa dr Bogdan Sedler z Fundacji Naukowo-Technicznej w Gdańsku.

– Nie jest tak prosto w tej chwili pozbawić się głównego źródła energii, bo skąd wziąć następne źródła. Niemcy wprowadzili ustawę, że likwidują elektrownie atomowe i odnawialne źródła energii będą się rozwijały. Na razie ten prąd jest dwukrotnie droższy od źródeł konwencjonalnych. To ponoszą konsumenci. Oczywiście, to jest nieunikniona konsekwencja przechodzenia na czyste źródła energetyczne – tłumaczy dr Bogdan Sedler. 

O temacie poprawy klimatu i ekologii nie zapomina w swojej kampanii Koalicja Obywatelska.

– W programie Koalicji Obywatelskiej jest ważna dla nas, Zielonych, wizja Polski ekologicznej. Polski, która w końcu zacznie realnie walczyć ze zmianą klimatu, z kryzysem klimatycznym, dzięki inwestowaniu w energię, czystą energię i tanią energię ze słońca i wiatru – podkreśla Małgorzata Tracz z partii Zieloni, wchodzącej w skład Koalicji Obywatelskiej.

Klimat stał się także powodem strajków klimatycznych w wielu miastach w Polsce. W strajku udział wzięli w dużej większości uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Pytanie, czy aby chodziło o protest?

Na proteście tym oprócz młodzieży pojawili się również politycy KO, którzy protest mieli okazję wykorzystać do kampanii wyborczej.

– Jesteśmy razem, solidaryzujemy się. Cieszę się, że w programie KO tak wiele się pisze jako jednym z priorytetów o walce o lepszy klimat dla naszej planety – mówi kandydat KO do Senatu Marcin Bosacki w nagraniu opublikowanym na Twitterze.

Pytanie, czy klimat dla niektórych opcji politycznych nie stał się jedynie chwytliwym hasłem na wybory? Jak podkreśla poseł PiS Marcin Horała, w przeciwieństwie do pomysłów opozycji, pomysł PiS „Czyste Powietrze” już jest realizowany.

– Co by nie mówić o programie „Czyste Powietrze”, ma on jedną podstawową zaletę, powiedziałbym ontologiczną – on jest. Ta walka ze smogiem się dokonuje – zaznacza poseł Marcin Horała.

TV Trwam News

drukuj