fot. PAP/EPA

Wśród gruzów po trzęsieniu ziemi w Turcji wciąż odnajdywani są ocalali

Po blisko 200 godzinach ratownicy w Turcji wydobyli spod ruin dwie żywe osoby. Dotychczasowa liczba ofiar śmiertelnych w Turcji i Syrii przekroczyła 37 tysięcy.

Od katastrofalnego trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii minął przeszło tydzień. Eksperci mówią, że po upływie 72 godzin radykalnie spadają szanse na odnalezienie w rumowiskach żywych ludzi. Jednak ratownicy nie tracą nadziei i pracują 24 godziny na dobę. W 198 godzin po trzęsieniu ziemi ratownicy odnaleźli dwie kolejne żywe osoby, wśród nich siedemnastoletniego chłopca.  Na miejscu pomagały polskie służby.

„Mer Besni podziękował dziś polskim służbom słowami: »Uratowaliście ludzi, naszych braci i siostry, naszych bliskich, którzy byli uwięzieni pod gruzami. Kiedy straciliśmy nadzieję, odzyskaliście ją dla nas. Możecie traktować Besni jako swoją drugą ojczyznę…«” – napisał na Twitterze Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, gen. brygadier Andrzej Bartkowiak.

Polacy jutro wracają do kraju.

„Działania grupy HUSAR zbliżają się ku końcowi. Na środę 15 lutego zaplanowano powrót polskiej grupy do kraju, ale jeszcze pozostajemy w gotowości” – poinformował komendant główny PSP.

https://twitter.com/KGPSP/status/1625435640635527168

Sytuacja w Turcji i Syrii jest dramatyczna. Ludzie stracili cały swój dobytek i nie mają gdzie mieszkać.

– To było schronisko dla wszystkich ludzi i nagle o 2:00 nas wyrzucili. Zabrali – nie wiemy kto. Ludzie przychodzili i pukali do naszych drzwi o 2:00, wsadzali do autobusów i zabierali nas gdzie indziej. Dzieci spały. Jesteśmy w takiej sytuacji od tygodnia i cierpimy – mówił mężczyzna, który przetrwał kataklizm.

Trzęsienie ziemi, do którego doszło w Turcji i Syrii w ubiegły poniedziałek, miało siłę 7,8 w skali Richtera. Doszło też do wstrząsów wtórnych. Całe połacie miast zamieniły się w betonowe ruiny. Do tej pory bilans ofiar wynosi ponad 37 tys. Służby mówią, że ostateczny bilans może być znacznie wyższy.

TV Trwam News

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl