fot. flickr.com

Wrocław: Trzymiesięczny areszt dla dwóch podejrzanych ws. warszawskich reprywatyzacji

Na trzy miesiące aresztował w piątek wrocławski sąd dwóch podejrzanych w śledztwie dotyczącym warszawskich reprywatyzacji: byłego kierownika w warszawskim ratuszu Krzysztofa R. i Andrzeja D., który jest towarzysko i biznesowo powiązany z handlarzem roszczeniami Mirosławem B.

O zastosowaniu aresztu poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu prok. Katarzyna Bylicka. „Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował obu podejrzanych na trzy miesiące” – powiedziała PAP prok. Bylicka.

W środę CBA zatrzymało w Warszawie, w ramach prowadzonego przez wrocławska prokuraturę śledztwa ws. stołecznych reprywatyzacji, trzy osoby: Andrzeja D., Jerzego S. i byłego kierownika w warszawskim ratuszu Krzysztofa R.

Andrzej D. i Jerzy S. są, według śledczych, powiązani towarzysko i biznesowo ze znanym warszawskim handlarzem roszczeniami Mirosławem B. Przedstawiono im zarzuty dotyczące podejmowania działań, mających na celu udaremnienie i utrudnienie postępowania przygotowawczego, zamierzających do uniknięcia odpowiedniości karnej przez jednego z podejrzanych.

Mirosław B. to warszawski przedsiębiorca i handlarz roszczeniami do nieruchomości, którego wrocławski sąd aresztował 28 lutego. B. jest podejrzany m.in. o korupcję w śledztwie dotyczącym warszawskich reprywatyzacji.

W piątek wrocławski sąd orzekł tymczasowy areszt wobec R. i D. Wobec Jerzego S. prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym poręczenie majątkowe w kwocie 20 tys. zł.

Krzysztof R. to jeden z byłych kierowników Urzędu m.st. Warszawy. Został zatrzymany za bezprawne utrudnianie prowadzonego przeciwko niemu postępowania w sprawie przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za wydanie decyzji odszkodowawczych dotyczących nieruchomości warszawskich. R. nie postawiono nowych zarzutów.

„Został on przesłuchany w związku z nowymi okolicznościami i faktami wskazującymi na to, że utrudniał postępowanie – i ta okoliczność była podstawą do wniosku o areszt” – powiedziała wcześniej PAP prok. Bylicka.

Mirosław B. pierwsze zarzuty w śledztwie dotyczącym warszawskich reprywatyzacji usłyszał na początku lutego, w marcu wrocławska prokuratura postawiła mu kolejne dwa: o charakterze korupcyjnym i współudziału w przestępstwie niedopełnienia obowiązków przez warszawskich urzędników.

B. jest podejrzany o to, że wręczył byłemu zastępcy dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jakubowi R. 2 mln zł. Zdaniem śledczych w zamian R. miał wydać korzystną decyzję o użytkowaniu wieczystym nieruchomości przy ul. Mokotowskiej 63. Śledczy zarzucili też B., że wręczył 30 tys. zł łapówki zatrudnionemu na stanowisku głównego specjalisty ds. nieruchomości w Wydziale Spraw Dekretowych i Związków Wyznaniowych Biura Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jackowi W. W zamian Jacek W. miał niezgodnie z prawem prowadzić postępowanie administracyjne w sprawie nieruchomości przy Mokotowskiej 40 i Emilii Plater 15.

PAP/RIRM

drukuj