fot. twitter.com

wPolityce.pl: rząd PO-PSL ignorował ostrzeżenia CBA ws. przepisów dot. zasiadania we władzach spółek osób prawomocnie skazanych

Czołowi politycy w rządzie PO-PSL nie reagowali na ostrzeżenia Centralnego Biura Antykorupcyjnego dotyczące przepisów ws. zasiadania we władzach spółek osób prawomocnie skazanych. Do korespondencji z 2010 roku dotarł portal wPolityce.pl.

Dziennikarze informują o wymianie pism między ówczesnym Sekretarzem Kolegium ds. Służb Specjalnych Jackiem Cichockim, ministrem sprawiedliwości Krzysztofem Kwiatkowskim oraz szefem CBA Pawłem Wojtunikiem.

CBA chciało zaostrzenia przepisów. Zmianom sprzeciwił się Kwiatkowski,  natomiast Cichocki i Wojtunik zgodzili się na decyzję ministra w rządzie Donalda Tuska.

Gdyby wprowadzono proponowane zmiany, m.in. Marcin P. – szef Amber Gold- nie mógłby budować piramidy finansowej i oszukiwać Polaków.

To skandaliczne informacje o braku reakcji rządu PO-PSL na trafną diagnozę CBA dotyczącą funkcjonowania podmiotów, na czele których stali przestępcy. Do zmian prawa doszło zbyt późno – powiedział poseł Jarosław Krajewski.

– Pamiętajmy o tym, że pan Marcin P. również był kilkukrotnie karany prawomocnymi wyrokami sądowymi, które teoretycznie uniemożliwiały mu zasiadanie w jakichkolwiek organach spółek prawa handlowego, a w czasach rządów PO-PSL był prezesem co najmniej siedmiu podmiotów, występując jako prezes tych spółek prawa handlowego. Zwróćmy uwagę, że w tym konkretnym przypadku politycy PO wiedzieli o tych nieprawidłowościach, sygnalizowanych przez CBA, a mimo to zaniechali podjęcia zmian prawa. Tym samym umożliwili funkcjonowanie spółek, w których prezesami byli przestępcy – podkreślił Jarosław Krajewski.

Raport CBA dotyczący stosowania zakazu z art. 18 Kodeksu spółek handlowych powstał w lipcu 2010 r.  Chodzi o zakaz pełnienia m.in. funkcji członka zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej przez skazanych prawomocnie.

Raport ten ówczesny Sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych przesłał ministrowi sprawiedliwości Krzysztofowi Kwiatkowskiemu.

Krzysztof Kwiatkowski zgodził się z zapisami, ale proponowane przez CBA zmiany odrzucił. Według Kwiatkowskiego, uderzałyby one w przedsiębiorców.

Warto przypomnieć, że CBA chciało jedynie ukrócić działania przestępców. Teraz sprawie ma się przyjrzeć komisja śledcza ds. Amber Gold.

RIRM

drukuj