fot. PAP/EPA

Włochy: Zapowiedzi kar finansowych dla winnych wtorkowej katastrofy

W wyniku zawalenia się wiaduktu-mostu na autostradzie w Genui we Włoszech zginęło 39 osób. Rannych jest 16 osób, z czego 12 w stanie ciężkim. Włoscy ministrowie za zdarzenie obwiniają zarząd autostrad.

„Autostrade per l’Italia” to firma odpowiedzialna za dbanie o właściwy stan i bezpieczeństwo autostrad we Włoszech. Zdaniem wielu ministrów tego kraju to na jej barkach spoczywa wina za wczorajszą katastrofę.

– W nowoczesnym i cywilizowanym kraju, jakim są Włochy, nie możemy pozwolić sobie na takie tragiczne wydarzenia. To nie do przyjęcia, a ci, którzy popełnili błąd, będą musieli za niego zapłacić. Pierwszą czynnością, którą oczywiście zrobimy, jest przejrzenie i uzgodnienie umowy, wycofanie tej koncesji i ukaranie tych, którzy, jak sądzę, nie wypełnili jasnych zobowiązań umownych dotyczących utrzymania wiaduktu – mówił Danilo Toninelli, minister transportu Włoch.

W tym resorcie powstanie wewnętrzna komisja do spraw zbadania przyczyn tragedii. Zapowiadane są także kary finansowe.

– Przeanalizujemy umowy. Jesteśmy gotowi wycofać koncesje i przyznać grzywny w wysokości do 150 milionów euro – poinformował Luigi di Maio, minister pracy i przemysłu Włoch.

Zarząd włoskich autostrad zapewnił, że regularnie prowadzone kontrole zawsze potwierdzały dobry stan konstrukcji. Prokuratura w Genui już wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy i śmierci wielu osób. Od wczoraj trwają poszukiwania zaginionych pod gruzami wiaduktu ludzi.

– Najtrudniejszą rzeczą, z jaką mamy do czynienia podczas akcji ratowniczej, jest duża ilość gruzu. Operacje mechaniczne muszą być wykonywane najpierw, zanim będziemy mogli dotrzeć do pogrzebanych osób. Nie możemy powiedzieć na pewno, jak długo potrwa udzielanie pomocy. Ta skomplikowana sytuacja wymaga od nas planowania krok po kroku. Przygotowaliśmy się już na kilka dni ciągłej pracy – powiedział Emanuele Gissi, szef Państwowej Straży Pożarnej w Piedmont.

Wśród odnalezionych ofiar są mieszkańcy Włoch, Francji, Albanii, Chile i Dominikany. Zginęło troje dzieci. Póki co na ogłoszonej liście nie widnieje żadne polskie nazwisko. Solidarność z poszkodowanymi wyraził dziś, podczas modlitwy Anioł Pański, Ojciec Święty Franciszek.

– Wyrażam moją duchową bliskość ze wszystkimi tymi, którzy cierpią z powodu tego dramatycznego wydarzenia. Z rodzinami ofiar i rannymi. Zapraszam do przyłączenia się do mnie w modlitwie – mówił papież Franciszek.

Most o długości niemal 1200 metrów zawalił się wczoraj w trakcie gwałtownej ulewy nad miastem. Runął z wysokości 100 metrów pociągając za sobą około 30 samochodów i 3 ciężarówki.

TV Trwam News/RIRM

drukuj