fot. instytutpolski.pl

Włochy: cappuccino, cornetto i czekolada, czyli Sobiescy w mitach i wyobraźni współczesnej

„Między mitem a bibelotem. Sobiescy w wyobraźni współczesnej” – pod takim hasłem w Instytucie Polskim w Rzymie odbyło się w czwartek wydarzenie towarzyszące wielkiej wystawie otwartej w Muzeach Kapitolińskich, poświęconej wizycie królowej Marysieńki i jej dworu w Wiecznym Mieście na przełomie XVII i XVIII wieku.

Wystawa w Palazzo Caffarelli „Polska królowa na Kapitolu. Maria Kazimiera i rodzina królewska Sobieskich w Rzymie”, zainaugurowana we wtorek, wywołuje ogromne zainteresowanie. Przypomina ona o tym, że Rzym bardzo długo gościł polski dwór królowej Marysieńki, która przybyła z okazji Roku Świętego 1700, a następnie pozostała w tym mieście prawie 15 lat.

Obecność polskiej rodziny królewskiej w Rzymie, przyjętej z najwyższymi honorami przez papieża i arystokrację, była ważnym wydarzeniem – podkreślają historycy w związku z wystawą na Kapitolu.

Druga wystawa została otwarta w Instytucie Polskim w Rzymie. Jak powiedziała kurator ekspozycji Francesca Ceci, prezentacja w Instytucie nad Tybrem to „sequel wystawy na Kapitolu, skok w czasie z XVIII wieku do czasów współczesnych; pokazuje popularność, sławę i mit całej rodziny Sobieskich, zwłaszcza w Polsce”.

„Dlatego przygotowaliśmy swoistą wystawę pop, czyli prezentującą popularność Sobieskich” – zaznaczyła Francesca Ceci.

Jak dodała, nazwisko Sobieski stało się marką, na przykład czekolady.

Na wystawie w Instytucie Polskim przypomniano, że także historia kawy cappuccino związana jest z Odsieczą Wiedeńską w 1683 roku. Uciekający Turcy, pokonani przez króla Jana III Sobieskiego, zostawili worki z paloną kawą. Chrześcijańscy żołnierze uznali jednak, że kawa ta jest za mocna i za gorzka. Kapucyn o. Marco d’Aviano poradził im, by dodali do niej mleka. Kawę na jego cześć nazwano cappuccino.

Z Wiktorią Wiedeńską wiązane są również początki słynnego śniadaniowego włoskiego rogalika, cornetto. Rogaliki w takim kształcie wypiekali wiedeńscy piekarze ze względu na ich podobieństwo do godła pokonanych Turków.

Podczas wieczoru w Instytucie nad Tybrem zaprezentowano także katalog wystawy w Muzeach Kapitolińskich, którego autorami są Francesca Ceci, Jerzy Miziołek i Francesca De Caprio.

Profesor Miziołek podkreślił, że sława króla Sobieskiego była tak wielka, że ogromne zainteresowanie wywoływał także każdy krok królowej Marysieńki.

O ochronie pamiątek rodu Sobieskich mówił Piotr Ługowski z Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA.

Zaprezentowana została także mapa „Sobiescy w Rzymie”. Zaznaczono na niej 23 miejsca związane z rodem Sobieskich. Jest na niej między innymi Palazzo Odescalchi na Piazza Santi Apostoli, gdzie królowa Marysieńka zamieszkała po przyjeździe do Rzymu. Po trzech latach przeniosła się do Palazzo Zuccari.

Jedną z najsłynniejszych pamiątek jest obraz Jana Matejki „Jan Sobieski pod Wiedniem” znajdujący się w Muzeach Watykańskich. W Archiwum Watykańskim przechowywany jest list, jaki Jan III Sobieski wysłał do papieża Innocentego XI po zwycięstwie pod Wiedniem.

PAP

drukuj