fot. PAP/Andrzej Jackowski

Wielkanocne śniadanie dla potrzebujących w Sopocie. Blisko 600 osób przy wspólnym stole

Blisko 600 osób ubogich, samotnych, doświadczających kryzysu bezdomności, zasiadło do wspólnego stołu wielkanocnego w hali 100-lecia Sopotu. Towarzyszył im przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Tadeusz Wojda.

Wspólny stół, ciepły posiłek i to, co najważniejsze – poczucie, że nie jest się samym. W Spocie osoby bezdomne i potrzebujące zasiadły do wielkanocnych śniadań. Obecny na uroczystościach przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Tadeusz Wojda zaznaczał, że przeżywanie świąt Zmartwychwstania Chrystusa to budowanie przyjaźni, braterstwa i wspólnoty.

 – Dzisiaj musimy spojrzeć inaczej, że to my razem z nimi mamy budować tę wspólnotę, bo oni są naszymi braćmi i siostrami i wzajemnie się mamy ubogacać. To jest ogromnie ważne, to czego nas uczy Chrystus – mówi ks. abp Tadeusz Wojda SAC, przewodniczący KEP, metropolita gdański.

To wydarzenie to przede wszystkim okazanie serca drugiemu człowiekowi. Mówił dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej ks. Andrzej Wiecki.

Staramy się widzieć w drugim człowieku Jezusa. Jezus powiedział, cokolwiek uczyniliście tym braciom, moim najmniejszym, mnieście uczynili. Dlatego to jest główny powód pomocy – przypomina ks. Andrzej Wiecki, dyrektor Caritas Archidiecezji Gdańskiej.

To właśnie robią wolontariusze a także harcerze.

To jest wszystko chyba z dobroci serca i z Bożą opieką tak się dzieje, że ludzie przychodzą, pomagają – mówi jedna z wolontariuszek.

 – Warto pomagać, bo tak jak ja mam właśnie to jedzenie, mam dach nad głową, mam ciepłą zupę w domu, oni tego często na co dzień nie mają – mówi jedna z harcerek.

Śniadania wielkanocne dla potrzebujących organizowane przez Caritas odbyły się w wielu miejscach w Polsce.

 TV Trwam News

drukuj