fot. pixabay.com

Wielka Brytania próbuje rozwiązać problem braku miejsc w więzieniach

Więcej prac społecznych zamiast krótkich wyroków więzienia, przedterminowe zwalnianie osób z niskimi wyrokami i szybsza deportacja zagranicznych więźniów – to główne pomysły brytyjskiego rządu na rozwiązanie problemu braku miejsc w zakładach karnych.

W poniedziałek Alex Chalk, brytyjski minister sprawiedliwości, przedstawił w Izbie Gmin plany reformy systemu penitencjarnego w związku z tym, że w ciągu kilku do kilkunastu dni liczba skazanych na kary więzienia w Anglii i Walii przekroczy liczbę miejsc w więzieniach. W zeszłym tygodniu dziennik „The Times” informował, że sędziowie dostali zalecenie, by czasowo wstrzymać wydawanie wyroków.

Według danych ministerstwa sprawiedliwości w więzieniach przebywa obecnie 88 225 osób, podczas gdy ich pojemność to 88 782 miejsca, więc pełne obłożenie jest kwestią najbliższych dni, a według prognoz wiosną 2025 r. liczba skazanych osiągnie 94,4 tysięcy.

Alex Chalk powiedział, że w związku z tym, iż liczba skazanych jest większa niż kiedykolwiek wcześniej, „musimy lepiej wykorzystywać więzienia”.

„Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zawsze zapewnić wystarczającą liczbę miejsc w więzieniach dla najgroźniejszych przestępców, tak aby zapewnić bezpieczeństwo brytyjskiemu społeczeństwu” – mówił brytyjski minister sprawiedliwości.

Zgodnie z przedstawionymi przez niego planami sędziowie dostaną wytyczne, by osoby skazywane na kary do 12 miesięcy, zamiast do więzienia kierować do wykonywania prac społecznych, zwłaszcza że – jak pokazują dane – odsetek osób z niskimi wyrokami, które wracają na drogę przestępstw, jest wyższy niż w przypadku tych z długimi wyrokami. Ponadto osoby z niskimi wyrokami kwalifikujące się do przedterminowego zwolnienia po odbyciu połowy kary mogą być wypuszczane na wolność nawet do 18 dni wcześniej. Dalej – zagraniczni przestępcy, którzy obecnie mogą być deportowani do krajów pochodzenia na rok przed upływem wyroku, będą mogli być wysyłani tam w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Resort sprawiedliwości rozpocznie też rozmowy z innymi krajami w sprawie wynajmowania miejsc w więzieniach, aby tam wyroki odsiadywali brytyjscy skazani.

W ten sposób zwolniona ma zostać pewna część miejsc w więzieniach, co pozwoli na osadzanie w nich skazanych z dłuższymi wyrokami. Alex Chalk zapowiedział też złożenie projektu ustawy, która skończy z praktyką automatycznego zwalniania części przestępców po odbyciu połowy wyroków. Ma to dotyczyć w szczególności osób skazanych za gwałty i poważne przestępstwa natury seksualnej, które będą musiały odsiadywać całe zasądzone wyroki.

PAP

drukuj