WFP: Na świecie głoduje 700 milionów osob. Szczególnie trudna sytuacja panuje w etiopskim Tigraju
Światowy Program Żywienia (WFP) alarmuje, że na całym świecie głoduje 700 milionów osob. Na skraju głodu znajduje się 41 milionów ludzi w 43 krajach. Trudna sytuacja panuje m.in. w etiopskim Tigraju.
Konflikt w Tigraju trwa od ośmiu miesięcy. W miniony poniedziałek osiągnął zwrot. Etiopskie wojsko zniszczyło jednak dwa mosty, które mają kluczowe znaczenie dla dostaw pomocy. Sytuacja drastycznie się pogorszyła.
– Szacuje się, że ponad 400 tys. osób przekroczyło próg głodu, a kolejne 1,8 mln osób jest na skraju śmierci głodowej. Niektórzy sugerują, że liczby te są jeszcze wyższe. 33 tys. dzieci jest poważnie niedożywionych – mówił Ramesh Rajasingham, p.o. zastępcy sekretarza generalnego ONZ ds. Humanitarnych, na pierwszym publicznym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Tigraju od czasu wybuchu konfliktu.
Głód panuje jednak nie tyklo w Etiopii. Z problemem tym borykają się także mieszkańcy m.in: Sudanu Południowego, Jemenu czy Madagaskaru. W Libanie, Nigerii czy Wenezueli rośnie z kolei liczba osob, których nie stać na posiłek. Swój ślad zostawł koronawirus.
„Zwłaszcza przez ostatni rok pandemiczny wzrasta liczba osób głodnych i niedożywionych. Na mapie głodu pojawiają się kraje, które wcześniej z tym problemem sie nie zmagały“ – wskazał Rafał Grzelewski, rzecznik Polskiej Akcji Humanitarnej, w wypowiedzi dla Polskiego Radia.
Jak wynik z raportu ONZ głód dotknął 9 proc. ludzi na całym globie.
TV Trwam News



