fot. PAP

We wrześniu decyzja ws. członków Krajowej Rady

Decyzja o postawienie członków KRRiT przed TS ws. nieprawidłowości przy przyznawaniu koncesji na nadawanie cyfrowe naziemne powinna zapaść najprawdopodobniej we wrześniu. Wtedy też poznamy raport końcowy z prac komisji.

Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej wysłuchała wczoraj mów końcowych ws. postawienia przed Trybunałem Stanu członków KRRiT. Obawiam się, że rządząca koalicja PO-PSL wsparta głosami SLD i RP będzie bronić członków KR – akcentuje poseł Andrzej Duda, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Trzeba się liczyć z tym – jak mówi poseł – że będzie stosowane rozwiązanie siłowe, co potwierdzają wcześniejsze posiedzenia i odrzucanie wniosków opozycji.

 – Składaliśmy wcześniej kilka dodatkowych wniosków dowodowych. Osobiście składałem wniosek o przesłuchanie dodatkowych osób. Wszystkie wnioski zostały w sposób bezwzględny odrzucone, tzn. było ewidentne, że przewodniczący i jego koledzy partyjni chcą postępowanie jak najszybciej zakończyć. Były też wnioski dowodowe zawarte w samym wniosku sporządzonym przez posłów o postawienie przed Trybunałem Stanu członków KRRiT. Spośród tych wniosków o przesłuchanie świadków także część została odrzucona. Nawet eksperci oceniali jako niezgodne z etyką postępowania w procesie karnym. Wniosków składanych przez oskarżyciela tak po prostu się nie odrzuca – powiedział poseł Andrzej Duda.

Po analizie dokumentów, po wysłuchaniu świadków – takich elementów, gdzie mamy do czynienia z ewidentnym naruszeniem prawa jest wiele – akcentuje poseł Andrzej Duda. Jednak jak wyjaśnia w tym postępowaniu, w obronie członków Krajowej Rady wykorzystano wszystkie możliwe luki prawne.

Obraz tego postępowania jest taki, że trudno powstrzymać się od konkluzji, która nasuwa się wszystkim. Nie trzeba być prawnikiem, żeby móc to ocenić. Najlepszym świadectwem tego jest to, że Fundacja Lux Veritatis i TV Trwam przez ponad 2 lata walczyły o to, żeby uzyskać miejsce na multipleksie cyfrowym. A setki tysięcy Polaków musiały wyjść na ulice, żeby domagać się aby być w Polsce równo traktowany; żeby mieć prawo do swojej telewizji – podkreślił poseł Andrzej Duda.

O postawienie przed  TS czterech z pięciu członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wnioskuje PiS w związku z nieprzyznaniem TV Trwam koncesji na nadawanie cyfrowe na multipleksie pierwszym. Chodzi o pierwszy konkurs na miejsca na tym multipleksie.

Cały czas trwa akcja zbierania podpisów w obronie TV Trwam. Do tej pory w biurze Radia Maryja w Toruniu policzono 2 mln 514 tys. 84 kopie podpisów.  W Polsce i za granicą odbyło się 176 marszów. Planowane są kolejne.

RIRM

drukuj