(fot. PAP)

Wciąż nie wiadomo, kiedy TVP opuści MUX-1

Na zwolnienie miejsca na MUX-1 czeka TV Trwam, która mimo że w październiku wniosła pierwszą opłatę koncesyjną – nadal nie może nadawać swojego programu w sygnale pierwszego multipleksu cyfrowego.

We wtorek na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Cyfryzacji prezes UKE Magdalena Gaj poinformowała, że wystąpiła do TVP z ponownym wezwaniem o sprecyzowanie daty opuszczenia MUX-1. Poinformowała, że odpowiedź TVP na wniosek o wskazanie faktycznego odbioru pokrycia sygnałem multipleksu trzeciego jest niesatysfakcjonująca.

Poseł Barbara Bubula, były członek KRRiT stwierdziła, że niemoc wszystkich tych, którzy mogą podjąć decyzję ws. zejścia TVP z MUX-1 jest zastanawiająca; mamy do czynienia z sytuacją, w której ktoś tutaj gra na czas.

Minęły kolejne dni, kolejne tygodnie i temat nie jest rozwiązany. Słyszymy, że prezes UKE pyta Telewizję Polską, jaki ma zasięg. A kto pani prezes ma wiedzieć, jaki jest zasięg multipleksów, jak nie Urząd Komunikacji Elektronicznej? Przecież to wy mierzycie siłę sygnału, mierzycie siłę nadajników i możliwości odbierania tego sygnału w różnych miejscach. Pytanie Telewizji Polskiej, czy ma odpowiedni zasięg jest jakimś absurdem. To pani prezes powinna wiedzieć, jaki jest zasięg trzeciego multipleksu. Co więcej, minister Boni 25 czy 26 lipca na posiedzeniu Komisji Kultury dokładnie powiedział, jaki jest zasięg; są dowody na to, że temat powinien być już zamknięty – zwróciła uwagę poseł Barbara Bubula.

Obecna na posiedzeniu komisji, poseł Małgorzata Sadurska, również wytknęła Urzędowi Komunikacji Elektronicznej niemoc prawną wobec możliwości zmiany wcześniejszej decyzji UKE, w której sztywno został określony termin rezerwacji częstotliwości dla TVP na MUX-1.

Dziwi mnie wypowiedź pani prezes – szczególnie na komisji – w której naprawdę słychać wielką niemoc prawną zmiany tej decyzji. A przecież jest art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego, który stanowi, że ostateczna decyzja administracyjna może zostać w każdym czasie wzruszona przez organ administracyjny, który ją wydał, jeżeli: przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu. W tym przypadku nie tylko się nie sprzeciwiają, ale co ważne uchylenie tej decyzji naprawi ewidentny błąd prawny. Po drugie, przemawia za tym ważny interes społeczny. A jak ważny jest to interes społeczny? Świadczy o tym m.in. ponad 2,5 mln podpisów złożonych w batalii o miejsce dla TV Trwam na cyfrowym multipleksie – powiedziała poseł Sadurska.

Również TVP, w obecnej sytuacji finansowej powinna być zainteresowana zmianą decyzji, bo nadawanie na dwóch multipleksach wiąże się z dodatkowymi wysokimi kosztami – wskazała poseł Sadurska.

Poseł Anna Sobecka podkreślała z kolei, że w Polsce mamy do czynienia z domykaniem przy udziale KRRiT lewicowo liberalnego systemu medialnego propagującego coraz bardziej nachalnie marksistowską ideologię gender.

Jednocześnie zwracała uwagę, że w tym samym czasie dyskryminowane są katolickie media. Najpierw TV Trwam nie mogła doprosić się miejsca na cyfrowym multipleksie, a gdy jej obiecano i zapłaciła za możliwość nadawania, to wciąż nie może tego robić. Poseł zaapelowała o miejsce należne TV Trwam. Jak podkreślała, proces cyfryzacji nie został jeszcze zakończony.

Tak, Szanowni Państwo! Proces cyfryzacji nie został zakończony, dlatego zgodnie z zobowiązującym w Polsce prawem żądam, aby przewodniczący KRRiT w porozumieniu z prezesem Rady Ministrów, ministrem administracji i cyfryzacji oraz prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej jak najszybciej doprowadzili do zwrócenia przez telewizję publiczną miejsca należnego TV Trwam na pierwszym multipleksie; miejsca należnego i opłaconego przez Fundację Lux Veritatis. Państwo wzięliście pieniądze, oddajcie więc to, co nasze i odejdźcie – zwróciła uwagę poseł Anna Sobecka.

To, że TVP powinna opuścić MUX-1, w opinii prawnej potwierdza również prof. dr hab. Mariusz Muszyński z wydziału Prawa i Administracji UKSW – dodała poseł.

Odnosząc się do tego, poseł Barbara Bubula zwróciła uwagę, że brak korzystania organów państwa z możliwości prawnych powoduje rozgoryczenie społeczeństwa, które domagało się i wciąż domaga się, by TV Trwam mogła rzeczywiście korzystać z MUX-1.

Istnieją jednoznaczne opinie prawne. Jest niezgodność z ustawą. Ponadto, jest możliwość z art. 155 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wszystkie atuty są po państwa stronie, a po stronie społecznej jest narastający gniew, dlatego że decyzja została podjęta przez Krajową Radę 5 lipca.  Było wielkie oczekiwanie. Państwo zamiast przekuć to w sukces, to robicie wszystko, żeby obrzydzić wielu milionom ludzi zakończenie tego procesu cyfryzacji. Dlatego przestańcie grać na czas i wreszcie podejmijcie porządne decyzje. Takie, które zaspokoją te oczekiwania, wyrażane w tak niezwykłej akcji oddolnej, która została przeprowadzona w ciągu ostatniego roku, a nawet dwóch lat – zwróciła uwagę poseł Barbara Bubula.

Prezes UKE zadeklarowała, że skorzysta z przepisów, na które wskazała poseł Małgorzata Sadurska. Zmiana decyzji o rezerwacji częstotliwości ma zostać poprzedzona odpowiedzią TVP.

Podsumowując dyskusję poseł Elżbieta Kruk, była przewodnicząca KRRiT powiedziała, że debata pokazała niechęć odpowiadania na pytania, oraz przekręcanie intencji pytających. Tu nie chodzi o „zgonienie” TVP z pierwszego multipleksu, a respektowanie przepisów prawnych – dodała poseł.

 

RIRM

drukuj