Waszczykowski: Słowa Camerona o Polakach są nieuzasadnione

„To wielki zgrzyt w stosunkach polsko-brytyjskich” w ten sposób do słów premiera Wielkiej Brytanii Dawida Camerona odniósł się poseł Witold Waszczykowski.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przesłał list do brytyjskiego premiera, w którym wyraża zdziwienie krytycznymi słowami Davida Camerona o otwarciu rynku pracy dla przybyszów z nowych państw UE, w tym z Polski. WIĘCEJ 

Były  wiceminister spraw zagranicznych zwraca uwagę, że od sześciu lat w Polsce rządzi PO. To ona nie potrafiła porozumieć się z oficjalnym rządem Wielkiej Brytanii, objąć opieką Polaków oraz  zaradzić problemom, z jakimi mamy do czynienia.

Teraz – jak mówi poseł – od premiera Donalda Tuska zależy jak poradzi sobie z tą sprawą.

– Słowa Camerona są zupełnie nieuzasadnione, zasługują na ripostę. Bardzo dobrze, że z tą ripostą wystąpił Jarosław Kaczyński. (…) Takie skandaliczne słowa wobec Polaków zasługują na błyskawiczną reakcję ze strony władz polskich. Oczekujemy na reakcję premiera Tuska, ponieważ tam też wystąpił premier. Polski premier powinien przypomnieć, że Wielka Brytania korzysta od kilkudziesięciu lat na uczestnictwie w UE – zauważa Witold Waszczykowski.

Ekspert dodaje, że wystąpienie przeciwko ludziom z Europy Wschodniej jest złamaniem podstawowej zasady UE, opartej na czterech wolnościach: przepływu dóbr, usług, kapitału i ludności.

Były wiceszef polskiej dyplomacji podkreśla, że wiele badań wskazuje, iż zarzuty Camerona są nieprawdziwe.

– Znakomita większość Polaków w Wielkiej Brytanii bardzo ciężko pracuje we wszystkich zawodach od najprostszych fizycznych prac, po skomplikowane zawody techniczne i naukowe. Oni bardzo wpasowali się w społeczeństwo, zaaklimatyzowali się, a wręcz zasymilowali i to my w Polsce możemy wyrażać żal, że tak dynamiczna część Polaków, bardzo często ludzi młodych, musiała wyjechać – stwierdza poseł.

RIRM

drukuj