fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Warmińsko-mazurskie: do 9 Brygady Kawalerii Pancernej trafiło 28 koreańskich czołgów K2

Do 9 Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej dotarło 28 nowych koreańskich czołgów K2 – podał oficer prasowy 16 Dywizji Zmechanizowanej mjr Karol Frankowski. To czołgi zamówione w ramach drugiej umowy wykonawczej podpisanej z Koreą Południową w ubiegłym roku.

– 28 jednostek nowoczesnego sprzętu znacząco wzmacnia potencjał bojowy brygady, a tym samym również 16 Dywizji Zmechanizowanej, która stanowi o sile północno-wschodniej Polski, a jednocześnie wschodniej flanki NATO – przekazał mjr Karol Frankowski.

Koreańskie czołgi zasilą szeregi kolejnego batalionu braniewskiej brygady. Pierwsze K2 służą w tej jednostce od listopada 2024 roku.

O tym, że do Polski dotarło pierwsze 28 koreańskich czołgów K2, zamówionych w ramach drugiej umowy wykonawczej podpisanej z Koreą Południową w ubiegłym roku, informował we wtorek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Przekazał wówczas, że zasilą one 16 Dywizję Zmechanizowaną.

We wtorkowym wpisie na platformie X szef MON zapowiedział też, że „w kolejnych partiach pojawią się czołgi w wersji K2PL, a więc wyprodukowane w części z polskich podzespołów”.

„To ważny krok zwiększający możliwości produkcyjne naszego przemysłu i konsekwentne wzmacnianie bezpieczeństwa Polski” – podkreślił.

1 sierpnia 2025 r. w obecności ministrów obrony Polski i Republiki Korei w gliwickich zakładach Bumar-Łabędy podpisano umowę wykonawczą na pozyskanie dla Polski kolejnych 180 czołgów K2, w tym 64 pierwszych czołgów w konfiguracji K2PL.

Podpisana wówczas umowa zakłada ogółem dostawy 116 kolejnych czołgów w konfiguracji K2GF w latach 2026-28 i 64 czołgów w konfiguracji K2PL w latach 2028-30. Ponadto obejmuje dostawy 81 wozów towarzyszących, które mają zostać wyprodukowane w Polsce: 31 wozów zabezpieczenia technicznego, 25 wozów inżynieryjnych i 25 mostów towarzyszących.

Pierwsza umowa na dostawę do Polski 180 wyprodukowanych w Korei czołgów K2 została podpisana w lipcu 2022 r., za rządów w MON Mariusza Błaszczaka (PiS). Równolegle podpisano wtedy szerszą umowę ramową, przewidującą dostarczenie do polskiej armii łącznie tysiąca czołgów, z których pozostałe 820 miałoby ulec głębszej polonizacji, docelowo zaś czołgi miałyby być produkowane w Polsce.

PAP

drukuj