fot. flickr.com

Walka z nielegalnym obrotem odpadami

To ma być narzędzie, które utrudni nielegalny obrót śmieciami. Mowa o Bazie Danych Odpadowych. Do 1 stycznia wszystkie firmy wytwarzające odpady, które nie są odpadami komunalnymi, składujące śmieci i je przetwarzające muszą się w tej bazie zarejestrować. 

Każda firma, która zajmuje się transportem, przetwarzaniem i utylizacją odpadów musi zarejestrować się w specjalnej bazie danych. Jeśli tego nie zrobi, to po 1 stycznia nie będzie mogła wystawiać dokumentów, a tym samym prowadzić normalnej działalności.

– Baza Danych Odpadowych to projekt, który nie nakłada nowych obowiązków na przedsiębiorców. Wszyscy ci, którzy rozliczali się do tej pory w formie papierowej będą robić to w wersji elektronicznej – podkreśla Sławomir Mazurek, wiceminister klimatu.

Baza Danych Odpadowych, jak zauważa wiceminister klimatu Sławomir Mazurek, ma uszczelnić obrót śmieciami. Dzięki niej łatwiejsze będzie śledzenie przemieszczania się odpadów. Łatwiejsza będzie też walka z nielegalnymi składowiskami.

– Uzyskamy to, co pozwoli na śledzenie przemieszczania masy odpadów. Te odpady nie będą ginąc, ponieważ będziemy mieli pełną wiedze na temat, jak wygląda droga tego odpadu – wskazuje wiceminister klimatu.

W przestrzeni publicznej pojawiły się wątpliwości czy w tej bazie danych powinni rejestrować się wszyscy przedsiębiorcy, w tym zakłady fryzjerskie, krawieckie i inne drobne zakłady usługowe.

Magda Gosk, dyrektor Departament Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Klimatu rozwiewa te wątpliwości.

– Podmioty te, jeśli wytwarzają tylko i wyłącznie odpady o składzie i charakterze odpadów komunalnych, a znakomita większość z niech, jeśli nie wszystkie, właśnie tylko takie odpady wytwarza, nie musza się rejestrować w bazie danych o odpadach – akcentuje Magda Gosk.

Jak dotąd w bazie zarejestrowało się 166 tysięcy firm. Łącznie powinno się w niej znaleźć około 350 tysięcy podmiotów.

TV Trwam News

drukuj