Walka o wolność i godność – Powstanie Warszawskie
Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemcy Europie. Było nierówną walką o wolność i godność, którą stoczyli żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego i warszawiacy.
Pierwsze strzały w Powstaniu Warszawskim padły trzy godziny przed 17.00 na Żoliborzu. Niemcy nie byli zaskoczeni działaniami Armii Krajowej w Warszawie – zauważył historyk prof. Wiesław Wysocki.
– Przygotowań do Powstania nie udało się ukryć. Niemcy o tym niestety wiedzieli i byli w stanie pogotowia – wskazał prof. Wiesław Wysocki.
Niemcy wstrzymali wycofywanie się z Warszawy, które pod wpływem naporu Armii Czerwonej rozpoczęli w czerwcu. Mimo to dowództwo AK – wbrew stanowisku naczelnego wodza, generała Kazimierza Sosnkowskiego – podjęło decyzję o rozpoczęciu powstania. Do działań zbrojnych zachęcała sowiecka propaganda, ale za podjęciem walk opowiadali się też zwykli żołnierze akowcy – podkreślił historyk dr Marcin Paluch.
– Sytuacja w Warszawie w przeddzień – w 1944 r. – była tak już zaogniona, a lata okupacji doprowadziły do chęci odwetu, odwetu na Niemcach. To bestialstwo niemieckie było tak gigantyczne, że ludzie to codziennie widzieli i nie mogli nic zrobić – mówił dr Marcin Paluch.
Starcia miały potrwać kilka dni. Liczono na ofensywę armii radzieckiej i wyparcie Niemców z Warszawy. Niestety Stalin wstrzymał działania na froncie, a Niemcy uzupełnili swoje siły, sprowadzając m.in. – znany z brutalności – pułk SS Dirlewanger. Rozpoczęło się wykrwawianie Warszawy. W kilka dni wymordowano 50 tys. mieszkańców Woli. Siły w Powstaniu były nierówne: 36 tys. słabo uzbrojonych żołnierzy AK kontra doborowe formacje niemieckie – świetnie uzbrojone – w sile 50 tysięcy.
Walka dzieci i młodych ludzi była istotnym elementem działań powstańczych – podkreślił historyk, dr hab. Witold Wasilewski.
– Mamy tych najmłodszych powstańców, przecież nastolatków. Tu już oczywiście są przypadki walki z bronią w ręku. To oczywiste. Ale te młodsze osoby pełniły funkcje pomocnicze – wskazał dr hab. Witold Wasilewski.
W Powstaniu brały udział nawet 8-10 latki. Mali powstańcy kolportowali prasę, dostarczali pocztę powstańczą, budowali barykady, nieco starsze dziewczęta były sanitariuszkami.
Bohaterska walka trwała 63 dni. Powstanie upadło wobec miażdżącej przewagi wroga. Zginęło 16 tysięcy powstańców, 200 tysięcy cywilów. Ponad 600 tysięcy warszawiaków musiało opuścić miasto, a wielu trafiło do obozów koncentracyjnych lub na roboty. 25 proc. zabudowy lewobrzeżnej Warszawy zostało niszczone przez Niemców.
TV Trwam News




