fot. wikipedia.org

W Syrii nieznani sprawcy porwali i zabili dziewięciu policjantów

Nieznani sprawcy uprowadzili w poniedziałek, a następnie zabili dziewięciu policjantów w prowincji Dara na południowym zachodzie Syrii, gdzie regularnie dochodzi do ataków na siły prorządowe – poinformowało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Według doniesień tej organizacji pozarządowej, atak wymierzony był w siedzibę gminy w miejscowości Al-Mazirib, w pobliżu granicy z Jordanią.

„Nieznani napastnicy zaatakowali gminę (…), następnie uprowadzili dziewięciu funkcjonariuszy, po czym ich zastrzelili, a ciała pozostawili w miejscu publicznym” – powiedział szef Obserwatorium Rami Abdel Rahman, cytowany przez AFP.

Syryjskie MSW przekazało, że dziewięciu policjantów „zostało zabitych podczas wykonywania obowiązków służbowych w ataku grupy terrorystycznej” – podała syryjska agencja SANA. Więcej szczegółów nie ujawniono.

Ataki w Darze są częste, ale sposób działania i duża liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowego ataku to rzadkość.

„Ataki na siły reżimowe zwykle dotyczą posterunków kontrolnych czy patroli, a nie siedziby władz” – wskazał Rami Abdel Rahman.

Według Obserwatorium, siły prorządowe w Darze, ale również cywile pracujący z instytucjami państwowymi regularnie są celem ataków.

Prowincja Dara, kolebka rozpoczętej w 2011 roku rebelii przeciwko reżimowi prezydenta Syrii Baszara el-Asada, została odbita przez siły rządowe, wspierane przez Rosję, latem 2018 roku. Według Obserwatorium, które dysponuje na miejscu własną siecią informatorów, instytucje rządowe ponownie zaczęły działać w Darze, ale siły bezpieczeństwa nie zostały rozlokowane w całej prowincji.

PAP

drukuj