fot. pixabay.com

W Polsce pojawiły się kolejne ogniska ptasiej grypy

Inspekcja Weterynaryjna poinformowała o kolejnych, 23 ogniskach ptasiej grypy w naszym kraju. Chodzi o 10 województw. Najwięcej przypadków odnotowano w województwach: mazowieckim i wielkopolskim. Do likwidacji jest kolejne ponad 400 tys. ptaków.

Z danych Inspekcji Weterynaryjnej wynika, że grypa ptaków atakuje zarówno duże fermy, jak i mniejsze gospodarstwa utrzymujące po kilka sztuk drobiu. Przypomina, że to niezwykle zaraźliwa choroba wirusowa drobiu, która może powodować śmiertelność do 100 proc.

Na zakażenie wirusami grypy ptaków podatne są prawie wszystkie gatunki ptaków zarówno domowych, jak i dzikich wolno żyjących.

Janusz Gargala, NSZZ „Solidarności” Rolników Indywidualnych, zaznacza, że choroba niesie ogromne straty gospodarcze dla hodowców, ale i skutki ekonomiczne dla konsumentów.

– Trzeba zlikwidować takie stada, a w Polsce już niemal 6,5 miliona drobiu: kur, kaczek, gęsi, indyków po prostu zniszczono. To nie rokuje dobrze dla odtworzenia produkcji drobiu. Jest też problem związany z tym, co zrobić, aby zabezpieczyć umowy międzynarodowe na eksport, bo przecież Polska należy do czołówki krajów eksportujących drób. Póki co na rynku krajowym nie odczujemy problemu, ponieważ mamy dosyć duże zapasy mrożonego drobiu, ale już pojawiły się wyższe ceny na rynku – mówi Janusz Gargala.

Najbardziej prawdopodobnym źródłem zakażenia drobiu domowego jest kontakt z wędrującymi ptakami dzikimi, zwykle ptactwem wodnym. Minister rolnictwa i służby weterynaryjne apelują do hodowców o przestrzeganie zasad bioasekuracji.

RIRM

drukuj