fot. PAP/EPA

W Polsce blisko 10,5 mln osób w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19

W Polsce wykonano ponad 25,4 mln szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepionych jest blisko 10,5 mln osób – wynika z danych rządowych.

Z ostatnich danych rządowych wynika, że w Polsce wykonano 25 482 985 szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca, a także jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest 10 485 703 osób. Dzienna liczba szczepień wyniosła ponad 400 tys.

Łącznie do Polski dostarczono dotąd – jak poinformowano w czwartek – ponad 29,6 mln dawek, a do punktów – nieco ponad 27 mln.

Z kolei z danych Our World in Data wynika, że na świecie podano już 2,3 mld dawek w 190 krajach. Najwięcej szczepionek przeciwko COVID-19 podano w Chinach (896 mln), USA (309 mln) i w Indiach (prawie 250 mln). Jednocześnie do niektórych krajów Afryki dostarczane są dopiero pierwsze szczepionki.

W Polsce szczepienia przebiegają na poziomie wielu innych krajów europejskich. Z danych Our World in Data wynika, że do 14 czerwca podano u nas 64,7 dawek na 100 osób. W Belgii podano do tego czasu 73,6 dawek, w Serbii – 72,8, Litwie – 71,5, Austrii – 69,8, Hiszpanii – 69, Szwajcarii – 66,8, Portugalii – 67,1, Niderlandach – 66,5, Grecji – 65,6, Finlandii – 64,2, Czechach – 61,1, Szwecji – 60,9 i Norwegii – 60. W Rosji przypadają 22,5 dawki na 100 osób.

Wiceszef MZ Waldemar Kraska przypomniał w czwartek w TVP Info, że Polska jest po szczycie trzeciej fali koronawirusa.

„Zawsze po takich szczytach dochodzi do tzw. dołka epidemiologicznego, czyli nowych zakażeń jest zdecydowanie mniej niż w szczytach. (…) Zawsze dołek troszkę nas uspokaja” – powiedział Waldemar Kraska.

Podkreślił, że obecnie sytuacja jest inna niż po wcześniejszych falach zachorowań, bo teraz dostępne są również szczepienia i coraz więcej osób jest już zaszczepionych, a część osób przechorowało COVID-19. Waldemar Kraska dopytywany, czy zaszczepionych nie jest mało, przyznał, że „jest ich zdecydowanie za mało”.

Europejska Agencja Leków (EMA) przekazała w czwartek, że potrzebne są dalsze analizy szczepionki CureVac po tym, gdy niemiecka firma biotechnologiczna ogłosiła, że jej preparat przeciw COVID-19 jest skuteczny jedynie w 47 proc. Oznacza to, że dostawy setek milionów dawek do krajów UE stanęły pod znakiem zapytania.

W nadchodzących dniach należy spodziewać się w Polsce upałów, jednak – zdaniem dr. Pawła Rajewskiego, specjalisty chorób zakaźnych – nie powinno to skłaniać do podjęcia decyzji o przełożeniu szczepienia.

„Pogoda nie powinna stanowić przeciwskazania do szczepienia, do jego zaniechania czy odwlekania. Upały też nie są takim przeciwskazaniem. Najlepsza jest szczepionka przeciw COVID-19, którą przyjmiemy jak najszybciej” – podkreślił lekarz.

W ramach profilaktyki szczepiennej w okresie letnim dr Paweł Rajewski zalecił odpowiednie nawadnianie. Rekomenduje też, by 1-2 dni po szczepieniu zrezygnować z kąpieli słonecznych, bo u niewielkiego procenta osób może wystąpić jakaś forma fotoreakcji.

Od 27 grudnia ub.r., gdy rozpoczęły się w Polsce szczepienia przeciw COVID-19, zutylizowano 25 038 dawek. Zgłoszono 11 121 niepożądanych odczynów poszczepiennych.

PAP

drukuj