W MZ i NFZ trwa analiza postulatów strajku pracowników ochrony zdrowia

Ministerstwo Zdrowia i NFZ analizują postulaty ogólnopolskiego komitetu-protestacyjnego, zrzeszającego część pracowników ochrony zdrowia. Czwartkowe rozmowy strony rządowej i społecznej w Karpaczu nie przyniosły efektów. Nadal możliwy jest więc sobotni protest w Warszawie.

Strona społeczna czeka na spotkanie w obecności premiera i odpowiedź ws. postulatów przedstawionych rządowi. Jest ich 8 i dotyczą one podwyżek, wzrostu wycen świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretek oraz urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej.

Maria Ochman, przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”, mówi, że komitet przedstawił nowe postulaty, niezgłaszane w Radzie Dialogu Społecznego. Podkreśliła, że warto ocenić prawdziwy cel ich zgłaszania.

– Postulatem są trzy średnie krajowe – jeżeli dzisiaj mamy 5,2 tys. zł, to jest po latach 16 tys. zł zasadniczego wynagrodzenia. Możemy uczciwie powiedzieć, że od 1 lipca wynagrodzenia niektórych pracowników w opiece zdrowotnej wzrosły od 600 do 1400 złotych. (…) Warto przyjrzeć się postulatom i zastanowić się, na ile są realne, a na ile polityczne – wskazuje Maria Ochman.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz, poinformował, że skutki finansowe postulatów szacują obecnie resort i NFZ. Będziemy informować komitet protestacyjny o dalszych krokach – dodał.

RIRM

drukuj