Fot. PAP

W lutym debata ekspertów ws. katastrofy smoleńskiej

5 lutego odbędzie się debata ekspertów ws. katastrofy smoleńskiej –  zapowiedział szef parlamentarnego zespołu ds. katastrofy – poseł Antoni Macierewicz.

Przez cały okres badania dramatu smoleńskiego – było ukrywanie prawdy przez stronę rządową, było kręcenie, były niedopowiedzenia – najwyższy czas temu skończyć, to musi być transparentne, obiektywne, naukowe i profesjonalne – akcentuje poseł Antoni Macierewicz.

Przewodniczący zespołu wystosował także zaproszenie do udziału w dyskusji rządowych ekspertów, którzy zajmowali się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy smoleńskiej.

Jak wyjaśniał – wyznaczenie ekspertów leży w gestii premiera – bo to on odpowiadał za pracę i nadzór nad komisją Jerzego Millera. Liczmy na to, że eksperci rządu Donalda Tuska postawią na debatę – mówi poseł Antoni Macierewicz. Jeżeli się nie pojawią to i tak tezy z raportu Millera zostaną przedstawione naukowcom – dodaje:

– Rzeczywiście jest tak, że to jest tekst mało znany i my jesteśmy gotowi go upowszechnić tak, żeby w debacie w której eksperci zespołu parlamentarnego przedstawią swoje badania była też obecna druga strona; gdyby się nie zdecydowała na obecność bezpośrednią. Ciągle jednak liczymy, że oni się stawią i że będą się kierowali metodologią naukową, że będą przedstawiali swoje racje w sposób zgodny z podstawowymi zasadami naukowymi a niepolitycznymi i że unikniemy takich wydarzeń, z jakimi mieliśmy do czynienia w przeszłości, ale też w ostatnim czasie  – mówi poseł Antoni Macierewicz.

Tymczasem o przekazaniu Polsce wraku Tu-154M powinni zdecydować śledczy – oświadczył na konferencji prasowej w Moskwie prezydent Rosji, dodając, że „nie miesza się do śledztwa”.

Władimir Putin zaznaczył, że nie należy „upolityczniać problemu” przekazania wraku samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku.

Poseł Antoni Macierewicz odnosząc się do słów Putina powiedział, że ubolewa nad tym, że rząd Donalda Tuska a także prokuratura tak długo powtarzali argumentację strony rosyjskiej na temat tego, że w Rosji toczy się śledztwo i wrak nie może być zwrócony Polsce.

-Nie mnie wnikać w rozmowy, które prowadzi pan prezydent Putin. To jest kwestia, która powinna być ewentualnie kwestią odniesienia się ministra spraw zagranicznych. Ja tylko ubolewam, że tak długo przedstawiciele prokuratury, jak i rządu pana Donalda Tuska powtarzali argumentację Rosyjską, że wrak nie może zostać zwrócony; bowiem toczy się śledztwo rosyjskie i w związku z tym my akceptujemy to, że on nie może być zwrócony. Przez dwa lata powtarzano nam tę bzdurę w sytuacji, w której przyjęto założenie i przypominam – pan Donald Tusk był współautorem tego założenia wraz z premierem Putinem, że badanie odbywa się według załącznika trzynastego do konwencji chicagowskiej – kończy poseł Antoni Macierewicz.

Mecenas Bartosz Kownacki, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej przypomina, że rosyjscy śledczy podlegają Putinowi i gdyby tylko prezydent chciał, to wrak TU-154M wróciłby do Polski. To, że wrak do tej pory znajduje się w Rosji jest wynikiem m.in. nieodpowiedzialnego działania polskiego MSZ – podkreślał mecenas Bartosz Kownacki.

– Można powiedzieć; że stanowisko prezydenta Putina jest wynikiem kompletnie nieodpowiedzialnego zachowania w sprawie polskiej, nieprzygotowanego i nierozważnego, przeprowadzonego w taki sposób na potrzeby tylko i wyłącznie krajowej polityki. Niestety ze względu na te właśnie działania administracji polskiej, polskiego MSZ, kompletnie nieprofesjonalne, które nie znalazły wsparcia w innych państwach Unii Europejskiej. Pan prezydent Putin może powiedzieć, że nie będzie mieszał się do toczącego się postępowania, co trzeba czytać mniej więcej w ten sposób, że wrak wróci do Polski wtedy, kiedy Rosjanie będą tego chcieli. Przecież to jest oczywiste stanowisko, świadczące o tym, że Rosjanie nie przekażą w najbliższym czasie wraku do Polski – powiedział mec. Bartosz Kownacki.

 

Wypowiedź posła Antoniego Macierewicza:


Pobierz Pobierz

 

RIRM

drukuj