fot. twitter.com/PolicjaLubelska

W Lublinie zatrzymano kobietę podejrzaną o udział w oszustwach „na policjanta”

25-letnią mieszkankę gminy Niemce (woj. lubelskie) podejrzaną o udział w oszustwach metodą „na policjanta” zatrzymała lubelska policja. Pokrzywdzone osoby straciły łącznie blisko 180 tys. zł – poinformowała w środę policja.

Jak podała na stronie internetowej Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie, zatrzymana 25-latka zostanie jeszcze w środę doprowadzona do prokuratury, a policjanci wnioskować będą o jej tymczasowe aresztowanie.

Kobieta jest podejrzana o udział w pięciu oszustwach metodą „na policjanta”. Do pokrzywdzonych kobiet dzwonił mężczyzna, który przedstawiał się jako policjant i twierdził, że ich bliscy spowodowali wypadek i, aby nie trafili oni do aresztu, potrzebne są pieniądze.

„Niestety, kobiety uwierzyły w słowa oszustów i przekazały obcym zgromadzoną gotówkę. Pokrzywdzone były przekonane, że pieniądze przekazują prawdziwemu policjantowi, by »ratować« członka rodziny. Łącznie straciły blisko 180 tys. zł” – głosi komunikat prasowy.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, ustalili, że osobą odbierającą pieniądze od starszych osób jest 25-letnia mieszkanka gminy Niemce.

„Przy kobiecie odnaleziono 20 tys. złotych, które zostały zabezpieczone na poczet przyszłej kary. Zatrzymana twierdziła, że nie wiedziała, iż bierze udział w oszustwach” – napisano w komunikacie.

Sprawa jest określana przez policję jako rozwojowa. Za oszustwo grozi kara do ośmiu lat więzienia.

PAP

drukuj