fot. PAP/EPA

W Indiach rozpoczęło się głosowanie w wyborach parlamentarnych

W piątek o 7.00 czasu lokalnego rozpoczęło się w Indiach głosowanie do Izby Ludowej. Wybory będą trwać 6 tygodni. Uprawnionych do głosowania jest 969 mln obywateli, oznacza to, że swój głos ma prawo oddać co ósmy mieszkaniec globu.

Jak informuje AP, wyborcy zaczęli ustawiać się w kolejkach do lokali wyborczych na kilka godzin przed wpuszczeniem ich do lokalu o 7.00 rano w pierwszych 21 stanach, od Himalajów po tropikalne Andamany.

Głosowanie odbywa się w 28 stanach i 8 regionach federalnych. Wybory są podzielone na siedem etapów i trwają do 1 czerwca. Rezultaty wyborów mają być ogłoszone 4 czerwca.

Łącznie zarejestrowanych jest 968 mln wyborców, z czego 497 mln to mężczyźni, a 471 mln to kobiety. Szacuje się, że prawdopodobnie po raz drugi z rzędu w wyborach weźmie udział większy odsetek kobiet niż mężczyzn.

Do obsadzenia w Izbie Ludowej są 543 mandaty. Aby uzyskać większość wystarczy zdobyć 272 mandaty.

Według sondaży większość miejsc w parlamencie trafi do koalicji ugrupowań pod przywództwem Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) premiera Narendry Modiego. Rywalizuje z nią koalicja partii opozycyjnych, na której czele stoi Indyjski Kongres Narodowy (INC) z przewodniczącym Mallikarjunem Kharge.

PAP

drukuj