W Częstochowie i Zawierciu trwają zbiórki podpisów ws. odwołania prezydentów
Informacje o zamiarze przeprowadzenia referendów ws. odwołania prezydentów Częstochowy i Zawiercia wpłynęły do delegatur Krajowego Biura Wyborczego. W obu miastach trwają zbiórki podpisów pod wnioskami o ich przeprowadzenie.
Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym wniosek o przeprowadzenie referendum musi podpisać co najmniej 10 proc. mieszkańców uprawnionych do głosowania. W przypadku Częstochowy oznacza to ponad 16 tys., a w przypadku Zawiercia prawie 3,7 tys.
Delegatura KBW w Częstochowie poinformowała, że inicjatorzy częstochowskiego referendum mają czas na zebranie odpowiedniej liczby podpisów do 18 października. Delegatura KBW w Katowicach wskazała, że w przypadku zawierciańskiego referendum to 10 września.
Jeśli dojdzie do przeprowadzenia referendów, to ich wyniki będą ważne, jeśli do urn pójdą co najmniej 3/5 liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze prezydentów Częstochowy i Zawiercia w 2024 r. W przypadku Częstochowy to ponad 46,6 tys., a w przypadku Zawiercia ponad 9,4 tys.
Krzysztof Matyjaszczyk jest prezydentem Częstochowy od 2010 r. Wcześniej był m.in. samorządowcem i posłem szóstej kadencji Sejmu. Należy do Nowej Lewicy. Od 2019 r. zasiada w Europejskim Komitecie Regionów – organie doradczym i opiniodawczym Unii Europejskiej.
Anna Nemś jest prezydentem Zawiercia od 2024 r. Wcześniej m.in. pracowała w samorządzie i była posłanką siódmej oraz ósmej kadencji, a w 2015 r. wiceministrą gospodarki. Należy do Platformy Obywatelskiej.
W 2025 r. w referendum odwołano prezydenta Zabrza Agnieszkę Rupniewską, która piastowała ten urząd przez rok. W przedterminowych wyborach, których druga tura odbyła się 24 sierpnia, na nowego prezydenta miasta wybrano Kamila Żbikowskiego.
Wcześniej w województwie śląskim przeprowadzono dwa referenda, które zakończyły się odwołaniem władz samorządowych. W 2009 r. mieszkańcy odwołali prezydenta Częstochowy Tadeusza Wronę, a w 2012 r. prezydenta Bytomia Piotra Koja wraz z radą miejską.
Bez powodzenia w 2009 r. próbowano odwołać prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza wraz z radą miasta, w 2012 r. prezydent Rudy Śląskiej Grażynę Dziedzic wraz z radą miasta, a w 2017 r. prezydenta Bytomia Damiana Bartylę. We wszystkich trzech przypadkach frekwencja podczas referendum okazała się zbyt niska.
PAP



