fot. pixabay.com

W. Brytania i UE spierają się o rozliczenia finansowe wynikające z brexitu

Nowy spór w kwestii brexitu wybuchł między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Tym razem dotyczy on kwoty, którą Londyn ma zapłacić w ramach rozliczeń powstałych w związku z wystąpieniem z UE.

Podczas negocjacji nad porozumieniem o wystąpieniu Wielkiej Brytanii z UE uzgodniono, w jaki sposób kwota ta zostanie obliczona, ale o ile potwierdzono metodologię, to dokładnej sumy wówczas nie ustalono.

W czwartek wieczorem media podały, że w dorocznym sprawozdaniu budżetowym UE za rok 2020 znalazła się kwota 47,5 mld euro, co stanowi równowartość 40,8 mld funtów, przy czym równowartość 5,8 mld funtów Londyn powinien zapłacić jeszcze w tym roku. Całościowa kwota jest wyższa niż zakładały brytyjskie wyliczenia. W 2018 r. brytyjskie Biuro Odpowiedzialności Budżetowej (OBR) oszacowało, że tzw. rachunek rozwodowy będzie kosztował Wielką Brytanię 37,1 mld funtów.

UE twierdzi, że zrewidowana kwota jest poprawna.

„Rachunek jest ostateczny, a obliczenia zostały dokonane zgodnie z umową o wyjściu z Unii. Poinformowaliśmy już rząd brytyjski o płatnościach, których musi dokonać w odniesieniu do pierwszej części tego roku. Już faktycznie zapłacił on część rzeczonej kwoty. Dlatego w tym momencie nie mamy absolutnie żadnych przesłanek, by uważać, że rachunek lub kwota, którą obliczyliśmy, zostanie zakwestionowana” – oświadczył w piątek rzecznik Komisji Europejskiej.

Niemniej jednak Wielka Brytania kwestionuje te wyliczenia.

„Nie uznajemy tej liczby, są to szacunki opracowane przez UE dla własnych wewnętrznych celów księgowych. Np. nie uwzględnia ona wszystkich pieniędzy należnych Wielkiej Brytanii, co zmniejsza kwotę, którą płacimy. Nasze szacunki mieszczą się w przedziale między 35 a 39 miliardów funtów i wkrótce przedstawimy w parlamencie szczegóły” – powiedział rzecznik brytyjskiego rządu.

Podczas negocjacji w sprawie warunków brexitu Wielka Brytania zgodziła się w zapłacić UE kwotę potrzebną na pokrycie składek emerytalnych dla brytyjskich pracowników UE, a także na finansowanie swojego wkładu w trzech unijnych programach badawczych w latach 2021-27.

Jednak w ramach porozumienia również UE zwróci Wielkiej Brytanii pewne kwoty – jej wkład do Europejskiego Banku Inwestycyjnego (nieco ponad 3 mld funtów) i Europejskiego Banku Centralnego (około 50 mln funtów). Wielka Brytania otrzyma również swój udział w kwotach otrzymanych przez UE z tytułu kar nałożonych przez nią przed końcem 2020 r., których wartość szacuje się na ok. 1,2 mld funtów.

Koszt rachunku rozwodowego był przyczyną sporych napięć podczas rozmów o warunkach brexitu – UE początkowo sugerowała, że ostateczna kwota może wynieść nawet 100 mld funtów, zaś Wielka Brytania, że po wyjściu z UE nie ma już żadnych zobowiązań finansowych.

Umowa o warunkach brexitu, której częścią są rozliczenia finansowe, weszła w życie 31 stycznia 2020 r., gdy Wielka Brytania formalnie wystąpiła z UE.

PAP

drukuj