W Biskupinie rozpoczął się festyn „Archeomarket – od wymiany po stragany”

Festyn Archeologiczny „Archeomarket – od wymiany po stragany” rozpoczął się w sobotę w Muzeum Archeologicznym w Biskupinie (Kujawsko-Pomorskie). Uczestnicy mogą zobaczyć jak rozwijał się handel od epoki kamienia, poprzez epoki brązu i żelaza po wczesne średniowiecze.

To 24. edycja festynu archeologicznego, odbywającego się co roku pod innym hasłem i poświęconego innej tematyce.

Odwiedzający biskupińską osadę mogą zobaczyć jak wyglądała „wymiana towar za towar”, kiedy i gdzie pojawiły się pierwsze monety i jak przebiegały szlaki handlowe. Mogą też zapoznać się z tym, jak wyglądała w dawnych czasach wymiana darów pomiędzy europejskimi władcami.

Szczególną atrakcją są inscenizację, połączone z pokazami niewolników. Przygotowano przedstawienie jak między innymi na zjedzie w Kwedlinburgu Mieszko I staje przed młodym cesarzem Ottonem III i w darze przekazuje mu wielbłąda, czy jak wyglądał targ niewolników we wczesnym średniowieczu, gdzie też kupcy z dalekich krain handlowali atrakcyjnymi towarami. Pokazano też wizytę w osadzie kupca z dalekiego południa z takimi towarami, jak: sól, szklane paciorki, bursztyn i przedmioty z brązu.

Zorganizowano również archeomarket, gdzie są towary wzorowane na zabytkach archeologicznych i źródłach historycznych. W strefie zabaw można poznać dawne gry, wziąć udział w różnych konkursach z nagrodami. Przygotowano też kino z filmami o tematyce archeologicznej i historycznej. W programie znalazły się warsztaty i pokazy dawnych rzemiosł, wykłady popularnonaukowe i koncerty muzyczne.

Zainteresowani pracą archeologów w muzeum mogą też posłuchać i poczytać, jak bada się dawne przedmioty, w tym odkryte w Biskupinie drewniane konstrukcje z przełomu epok brązu i żelaza.

Tegoroczny festiwal „Archeomarket – od wymiany po stragany” potrwa ma dziewięć dni i zakończy się w niedzielę 23 września.

Osada w Biskupinie została odkryta 31 sierpnia 1933 r. Na jej fragmenty natrafił miejscowy nauczyciel Walenty Szwajcer (1909-1994), który o znalezisku poinformował wybitnego archeologa Józefa Kostrzewskiego (1885-1969) z Poznania.

Już w 1934 r. rozpoczęto systematyczne badania naukowe tego miejsca, wykorzystując wszelkie dostępne wówczas możliwości techniczne, łącznie z fotografią lotniczą wykonywaną z pokładu balonów obserwacyjnych. Początkowo naukowcy oceniali, że w Biskupinie natrafiono na pozostałości osady prasłowiańskiej. Po wojnie wznowiono badania, a z czasem odtworzono częściowo osadę i jej umocnienia. Wyniki współczesnych badań archeologicznych wskazały jednak, że osada pochodzi z okresu kultury łużyckiej z VIII-VII wieku p.n.e. i nie ma nic wspólnego z ludami słowiańskimi.

PAP/RIRM

drukuj