fot. PAP/Marcin Obara

Ustawa o Sądzie Najwyższym w Senacie

Senat zajmuje się ustawą o Sądzie Najwyższym. W nocy dokument został przyjęty przez senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Podobnie jak podczas prac w Sejmie – tu także nie brakowało emocji.

Po godz. 1.30 komisja pozytywnie zaopiniowała przyjęcie ustawy bez poprawek. Podczas dzisiejszego posiedzenia senatorowie Platformy Obywatelskiej kwestionowali m.in. tryb procedowania nad dokumentem.

– Ustawa wpłynęła w ciągu pięciu godzin do Senatu. Jest niezmiernie ważna, ustrojowa, niszcząca Sąd Najwyższy – mówił Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Senatu.

Opozycja domagała się przekazania noweli do komisji ustawodawczej oraz odroczenia posiedzenia Senatu.

– Jesteśmy poddawani naciskowi politycznemu w tej izbie i w takich warunkach nie możemy obradować (…). Oczekujemy od pana marszałka interwencji i usunięcia z terenu Senatu oddziałów policji – zaznaczył Bogdan Klich, senator PO. 

Senator Platformy Jan Rulewski domagając się odrzucenia ustawy przemawiał na mównicy w więziennym drelichu.

– Wprowadzenie stanu wojennego zaczęło się od zawieszenia prawa, a później mówiono, że jest to surowe prawo, ale prawo (…). My, senatorowie, mamy obowiązek wobec tego nowego pokolenia odpowiedzieć, czy symbolem Polski będzie drelich czy biała róża – powiedział Jan Rulewski.

W trakcie prac nad ustawą nie brakowało także słownych przepychanek. Co jakiś czas na sali pojawiały się okrzyki: „Wolne sądy, wolne sądy!”.

Reformy wymiaru sprawiedliwości bronił senator Marek Pęk z Prawa i Sprawiedliwości.

– Reforma wymiary sprawiedliwości w Polsce jest absolutnie jedną z najważniejszych reform, którą obiecaliśmy społeczeństwu. Zasadniczą cechą tej reformy jest przywrócenie właściwego podziału władzy, który polega na tym, że władza ustawodawcza, sądownicza i wykonawcza nawzajem się kontrolują, hamują i równoważą. W obecnym systemie władza sądownicza nie jest poddana żadnej innej kontroli, jak tylko samej sobie, co ugruntowało system korporacyjny i szkodliwy dla demokracji, dlatego przywracamy sądownictwo społeczeństwu polskiemu – akcentował Marek Pęk.

Wszystko wskazuje na to, że ustawa jeszcze dziś zostanie przegłosowana w Senacie. Następnie trafi do podpisu prezydenta Andrzeja Dudy.

TV Trwam News/RIRM

drukuj