fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Ustawa antyterrorystyczna przyjęta przez Senat

Senat bez poprawek przyjął tzw. ustawę antyterrorystyczną. Wcześniej senatorowie nie przyjęli wniosku mniejszości zgłoszonego przez Platformę Obywatelską, by odrzucić ustawę w całości. Teraz trafi ona do podpisu prezydenta.

Celem ustawy jest podniesienie efektywności działania polskiego systemu antyterrorystycznego, a przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa obywateli.

Dokument daje szersze uprawnienia odpowiednim służbom. Chodzi o możliwości strzału snajperskiego czy zestrzelenia dronu. Zakłada także konieczność rejestracji kart telefonicznych prepaid oraz możliwość blokowania podejrzanych treści w internecie.

Ustawa uporządkuje wiele ważnych kwestii – podkreśla senator Prawa i Sprawiedliwości Artur Warzocha.

Przede wszystkim ta ustawa określa taki zakres podmiotowy, czyli to, co jest zagrożeniem, odpowiedzialne obszary, gdzie to zagrożenie może wystąpić. Określa również odpowiedzialne służby, które mają się zająć przeciwdziałaniem, określa sposoby pracy i koordynacji tych działań. Przede wszystkim jednak określa i porządkuje pewien zakres pojęciowy, czyli nazywa wprost to, co jest wydarzeniem terrorystycznym i jest dostosowana do wymogów NATO – wskazuje senator Artur Warzocha.

Zgodnie z ustawą głównym koordynatorem polityki antyterrorystycznej i osobą odpowiedzialną za zapobieganie zdarzeniom o charakterze terrorystycznym będzie szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ustawa ma wejść w życie po siedmiu dniach od ogłoszenia.

RIRM

drukuj