fot. PAP/EPA

USA wyślą do Iraku kolejnych 450 żołnierzy do walki z IS 

Prezydent USA Barack Obama zatwierdził wysłanie do Iraku do 450 żołnierzy, którzy mają doradzać siłom irackim i szkolić je w walce z dżihadystyczną organizacją Państwo Islamskie (IS) poinformował w środę Biały Dom.

Zgodnie z zatwierdzonym planem USA mają otworzyć kolejny, piąty ośrodek szkoleniowy w al-Takkaddum w prowincji Anbar, na terenie bazy lotniczej, z której amerykańskie siły korzystały podczas inwazji w latach 2003-2011.

Wśród wysłanych żołnierzy będą doradcy, szkoleniowcy, logistycy i personel bezpieczeństwa; nie będą uczestniczyli w walkach.

Nowi doradcy będą pracować nad zwiększeniem potencjału sił irackich, w tym lokalnych bojowników plemiennych, poprawiając ich zdolności planowania, dowodzenia i przeprowadzenia operacji przeciw IS we wschodniej części prowincji Anbar (zachodni Irak) pod dowództwem (irackiego) premiera (Hajdera al-Abadiego) – przekazał rzecznik Białego Domu Josh Earnest.

Decyzja o wysłaniu dodatkowych żołnierzy, podjęta przez Obamę na prośbę Abadiego i po konsultacjach z Pentagonem, nie stanowi zmiany w dotychczasowej strategii USA, lecz odpowiada na potrzebę większego zaangażowania sunnitów w walkę przeciw dżihadystom – podkreślił Biały Dom.

Pytanie tylko, czy zdominowany przez szyitów rząd iracki wywiąże się z obietnicy rekrutowania bojowników, zwłaszcza spośród sunnickich milicji, w celu wyparcia IS z Ramadi i pobliskiej Faludży – pisze agencja AP. Dotychczas irackie władze wolały kierować większość wyszkolonych przez Amerykanów sił do zabezpieczenia Bagdadu – dodaje.

W nowej amerykańskiej bazie celem będzie zintegrowanie regularnego wojska irackiego z sunnickimi milicjami. Ich głównym zadaniem będzie odbicie stolicy Anbaru, Ramadi, zdobytej przez islamistów w maju.

Oznacza to, że dotychczas priorytetowe zadanie wyzwolenia Mosulu, drugiego co do wielkości miasta Iraku, z rąk islamistów, zostanie wykonane później, być może dopiero w 2016 r. – zauważa dziennik „New York Times”.

Obecnie w Iraku przebywa blisko 3,1 tys. amerykańskich żołnierzy, którzy pełnią role wspierające. Siły irackie są szkolone przez Amerykanów w czterech ośrodkach – dwóch pod Bagdadem oraz po jednej w prowincji Anbar i pod Irbilem na północy kraju. W pobliżu Bagdadu znajduje się również baza szkoleniowa dla sił specjalnych.

W ramach walki z IS USA prowadzą też uderzenia bombowe, loty zwiadowcze i misje polegające na zbieraniu informacji wywiadowczych. Siły irackie mają za zadanie odebrać islamistom utracone na ich rzecz obszary.

PAP/RIRM

drukuj