PAP/Andrzej Grygiel

Uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci i Ofiarach Holokaustu

W niedzielę obchodzony był Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. To także data 74. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau.

Pamięć ofiar niemieckich zbrodni uczczono w obozie Auschwitz-Birkenau. To tu odbyły się centralne uroczystości rocznicowe.

– Tej zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie. Niemcy hitlerowskie karmiły się ideologią faszystowską, którą potem, też do dzisiaj wszyscy historycy tak określają. Ale całe zło wzięło się z tego państwa i o tym nie wolno zapominać, bo inaczej następuje relatywizacja zła – mówił podczas uroczystości premier Mateusz Morawiecki.

Ofiary Holokaustu uczczono także w Warszawie.

Pamięć o ofiarach zagłady, jakiej dopuścili się Niemcy jest niezwykle istotna – wskazał historyk prof. Jan Żaryn.

– Po to, żeby nigdy już żaden człowiek nie wystąpił przeciwko drugiemu człowiekowi z tą rasistowską doktryną pogańską, która spowodowała zamordowanie zarówno przedstawicieli narodu żydowskiego, jak i wielu innych narodów, w tym także przedstawicieli narodu polskiego – powiedział prof. Jan Żaryn.

Zbrodnia ta nie może zostać zapomniana – zwrócił uwagę wiceprezes IPN Mateusz Szpytma, wskazując na prawdziwych przegranych Holokaustu.

– Mówiąc o tych, którzy zginęli, wspominając ich, czcząc ich pamięć, pokazujemy, że ci, którzy mordowali Żydów nie zwyciężyli. Ich polityka eksterminacji Żydów przyniosła porażkę, dlatego że cały czas pamiętamy o tych ofiarach – podkreślił wiceszef Instytutu.

Wielu Żydów ocalało i to dzięki pomocy Polaków.

– Jesteśmy jako Polacy bez wątpienia dumni, że w latach II wojny światowej zarówno Polskie Państwo Podziemne, jak i rząd RP na uchodźctwie od co najmniej 1942 r. prowadził systematyczną pomoc na rzecz Żydów mordowanych przez III Rzeszę – dodał prof. Żaryn.

Żydów z narażaniem życia ratowali także zwykli obywatele.

– A nawet było około 1000 takich, którzy za tę pomoc zostali zamordowani, jak Rodzina Ulmów z Markowej – przypomniał Mateusz Szpytma.

Na cześć takich właśnie bohaterów w świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu powstała Kaplica Pamięci, będąca uhonorowaniem ich ogromnego poświecenia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj